W marcu portygalscy wyborcy po raz trzeci w ciągu zaledwie trzech lat poszli do urn, by wybrać nowy parlament. Wybory te, podobnie jak wcześniejsze, nie przyniosły jednoznacznej większości żadnej z partii.
Rząd mniejszościowy, powołany przez centroprawicową Partię Socjaldemokratyczną (PSD), został obalony w głosowaniu nad wotum nieufności. Główne siły polityczne nie zdołały dojść do porozumienia, co tylko pogłębiło istniejący kryzys polityczny.
Portugalska scena polityczna, przez dekady zdominowana przez dwie wielkie partie – socjalistyczną i socjaldemokratyczną – uległa gwałtownej fragmentaryzacji. Pojawienie się trzeciej znaczącej siły – narodowo-konserwatywnej partii CHEGA – zburzyło dotychczasowy porządek, a nowa równowaga polityczna wciąż się nie ukształtowała.
Kilka dni temu redakcja węgierskiego The Long Brief przeprowadziła wywiad z Diogo Pacheco de Amorim, posłem i jednym z liderów partii CHEGA, który podzielił się swoją diagnozą kryzysu i pomysłami na jego rozwiązanie.
Na pytanie, dlaczego PSD w poprzednich wyborach nie zdecydowało się na koalicję z CHEGA, Amorim odpowiedział stanowczo:
„Otrzymali polecenie od EPL w Brukseli, by nie tworzyć takiej koalicji. Wszystko wskazuje na to, że czerwone linie dla narodowo-konserwatywnych partii będą polityką określoną przez EPL dla wszystkich jej członków.”
Jego zdaniem PSD popełniła również strategiczny błąd:
„Uznali, że CHEGA będzie musiała wspierać ich rząd, by nie tracić wyborców. Liczyli, że w ten sposób CHEGA osłabnie, a wyborcy wrócą do PSD. Jak się dziś okazuje – bardzo się pomylili.”
Koalicja czy kolejne wybory?
Amorim wskazuje, że obecna niestabilność to bezpośredni rezultat niechęci PSD do koalicji z CHEGA:
„Gdyby wtedy doszło do porozumienia, mielibyśmy stabilną prawicową większość, zdolną rządzić i wprowadzać potrzebne reformy przez cztery lata.”
Czy teraz jest szansa na zmianę? Obecny lider PSD, Luis Montenegro, wykluczył współpracę z CHEGA. Amorim komentuje:
„Jeśli po raz kolejny będzie większość prawicowa złożona z PSD i CHEGA, to koalicja będzie możliwa tylko wtedy, gdy PSD po wyborach zmieni kandydata na premiera.”
Taka sytuacja mogłaby oznaczać kolejne wybory, jednak – jak twierdzi poseł – „doprowadziłaby w końcu do stabilizacji dzięki silnej większości po prawej stronie sceny politycznej.”
Główne postulaty CHEGA
CHEGA deklaruje twardą linię wobec Unii Europejskiej i obrony narodowej suwerenności Portugalii. Amorim podkreśla:
„Chcemy zatrzymać federalizację UE, nie przekazywać więcej kompetencji do Brukseli, a wręcz odzyskać część już utraconych.”
Partia sprzeciwia się też tzw. ideologii woke i dąży do przywrócenia tradycyjnych wartości.
„Chcemy, aby UE znów była Europą Narodów.”
W sprawach wewnętrznych CHEGA proponuje radykalne reformy: zmniejszenie rozmiarów państwa, obniżenie podatków, otwarcie służby zdrowia, edukacji i systemu emerytalnego na prywatną inicjatywę. Amorim mówi:
„Chcemy oddać władzę obywatelom, obniżyć obciążenia podatkowe i zlikwidować wszelkie dotacje dla mediów. Media mają utrzymywać się dzięki jakości, nie z pieniędzy państwowych.”
Czy André Ventura ma szansę zostać prezydentem?
W 2026 roku odbędą się wybory prezydenckie. Lider CHEGA, André Ventura, według Amorima, może dojść do drugiej tury, ale raczej nie wygra:
„Wszyscy pozostali zjednoczyliby się przeciwko niemu – podobnie jak ma to miejsce we Francji.”