Karol Nawrocki po roku prezydentury. Polska ma mieć własny głos
Karol Nawrocki podsumował pierwszy rok prezydentury jako czas aktywnej walki o podmiotowość państwa: od inicjatyw ustawodawczych, przez bezpieczeństwo, po spór z rządem i Brukselą. Dla Polski stawka jest prosta: czy Pałac Prezydencki będzie tylko dekoracją w systemie partyjnych układów, czy realną przeciwwagą w obronie interesu narodowego.
Rok pod znakiem aktywności
Przed Pałacem Prezydenckim odbyła się uroczystość w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na Prezydenta Rzeczypospolitej. Jak przypomniała Kancelaria Prezydenta RP, Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym 6 sierpnia 2025 roku, rozpoczynając pięcioletnią kadencję. Rok później mówił już nie językiem kampanii, ale językiem odpowiedzialności za państwo.
Według danych KPRP, w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy prezydent złożył 22 inicjatywy ustawodawcze. W rocznicowym wystąpieniu wskazał, że 21 z nich zostało zablokowanych w Sejmie. To jest sedno obecnej kohabitacji: prezydent wychodzi z projektami, a większość sejmowa próbuje zamienić parlament w poczekalnię dla niewygodnych spraw.
Sejmowa blokada i rachunki Polaków
Najmocniej widać to przy tematach, które dotykają zwykłych rodzin. Jednym z projektów prezydenckich była ustawa zapowiadana jako obniżka cen energii o 33 procent. W czasach drogich rachunków taki spór nie jest akademicką zabawą prawników. To pytanie o portfele Polaków, konkurencyjność małych firm i granice obojętności władzy wykonawczej.
Dziennik Narodowy pisał już, że rok prezydentury Karola Nawrockiego jest sprawdzianem podmiotowości państwa. Dzisiejsze podsumowanie tylko ten obraz wzmacnia. Pałac Prezydencki pokazuje inicjatywę, a rządząca większość woli testować cierpliwość wyborców.
Bezpieczeństwo nie może zależeć od Brukseli
Drugi mocny wątek to bezpieczeństwo. W oficjalnym podsumowaniu pierwszego roku prezydentury KPRP wskazała m.in. projekt Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych w ramach koncepcji Polskiego SAFE 0 procent oraz działania prezydenta jako zwierzchnika Sił Zbrojnych. Przy naruszeniach polskiej przestrzeni powietrznej i wojnie za wschodnią granicą nie ma miejsca na miękką politykę gestów.
Nawrocki ustawił spór o unijny mechanizm SAFE w sposób, który prawica powinna rozumieć bez tłumaczenia: bezpieczeństwo finansowane pod politycznym warunkiem nie jest pełną suwerennością. Pisaliśmy szerzej o tym, jak spór o polski SAFE 0 procent dotyka złota NBP i pieniędzy na wojsko. Polska armia nie może być zakładnikiem arbitralnych decyzji Brukseli.
Ameryka, NATO i twardy realizm
Prezydent akcentuje relacje ze Stanami Zjednoczonymi i rolę Polski na wschodniej flance NATO. W oficjalnym bilansie KPRP odnotowano 29 wizyt zagranicznych, przyjęcie listów uwierzytelniających od 26 ambasadorów oraz aktywność na szczycie NATO. To nie jest dekoracja dyplomatyczna. Dla Polski, położonej między niemiecką presją gospodarczą a rosyjskim imperializmem, sojusze są sprawą życia państwa.
Nawrocki mówił też o sprzeciwie wobec centralizacji Unii Europejskiej, o pakcie migracyjnym i o skutkach umowy z Mercosurem dla polskiej gospodarki. To są punkty, w których prezydentura narodowa musi być twarda. Polska może być w Unii, ale nie po to, by rezygnować z konstytucji, granic i własnego przemysłu.
Rady przy prezydencie i ciągłość państwa
W rocznicowym wystąpieniu pojawił się również wątek prac rad przy Prezydencie RP. Nawrocki mówił o 700 ekspertach zaangażowanych w przygotowanie strategii rozwoju. To ważne, bo państwo nie może żyć wyłącznie rytmem konferencji prasowych i partyjnych awantur. Potrzebuje myśli, zaplecza i ludzi, którzy widzą dalej niż następny sondaż.
Oficjalne podsumowanie KPRP podaje także, że prezydent wręczył 40 awansów generalskich, nadał 455 nominacji sędziowskich i asesorskich oraz przyznał około 90,5 tysiąca odznaczeń. Można dyskutować o akcentach tej prezydentury, ale trudno udawać, że był to rok bierny. Nawrocki konsekwentnie buduje urząd jako ośrodek decyzji i symbol ciągłości Rzeczypospolitej.
Stawka: państwo albo administracja cudzych interesów
Po roku widać wyraźnie, że prezydentura Karola Nawrockiego jest dla obozu liberalnego problemem. Nie dlatego, że blokuje państwo, lecz dlatego, że przypomina o granicach władzy większości sejmowej. Konstytucja nie ustanawia monopolu rządu na Polskę.
Dla Polaków najważniejsze jest jednak co innego. Czy z tego sporu wynikną niższe rachunki, silniejsza armia, twardsza polityka wobec Brukseli i poważna strategia rozwoju? Jeśli tak, Pałac Prezydencki będzie czymś więcej niż miejscem uroczystości. Będzie narzędziem obrony interesu narodowego.
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP, Prezydent.pl.
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP
Czytaj też

Rutte: NATO jest silniejsze od Rosji. Poparł odpowiedź Sikorskiego
Mark Rutte oświadczył 24 września w Nowym Jorku, że Rosja nie wygra ewentualnego starcia z NATO, a pełnoskalowy atak na Sojusz jes…

Ukrainiec wydalony na wniosek ABW. Zakaz wjazdu do Schengen na 10 lat
Straż Graniczna zatrzymała 21 września 61-letniego obywatela Ukrainy, a następnie wydaliła go z Polski na wniosek szefa ABW. Mężcz…

Ukraina: Białoruś wspiera rosyjskie drony przy granicy Polski
Państwowa Służba Graniczna Ukrainy oceniła, że Białoruś wspiera rosyjski system dronowy używany do ataków na zachodnie regiony kra…

TSUE nie zawiesił umowy z Mercosur. Wiśniewska: kompromitacja rządu
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 29 września 2026 r. odmówił zawieszenia decyzji pozwalającej na tymczasowe stosowanie u…
