REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

ZUS odmówił renty, ponieważ kobieta była aktywna na… Facebooku

487

Ta historia to chyba przestroga dla tych, którzy ubiegają się o rentę, ale posiadają konta w mediach społecznościowych. Okazuje się, że urzędnicy ZUS-u bardzo chętnie zaglądają na społecznościówek, aby lepiej przyjrzeć się tym, którzy ubiegają się o należne z ZUS świadczenia.

Jak donosi portal Bezprawnik.pl o rentę ubiegała się kobieta, która leczyła się u psychiatry, neurologa i kardiologa. Urzędnicy jednak sprawdzili jej konto na Facebooku i jej aktywność. Dostrzegli, że kobieta ma spore grono znajomych i jest również bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Uznali więc, że “znaczna liczba znajomych na Facebooku i zamieszczone informacje świadczą o dość dobrym funkcjonowaniu społecznym i aktywności” młodej kobiety.

Zdaniem urzędników potrafi się więc skupić i obsłużyć komputer, a więc może podjąć pracę. I odmówili jej przyznania renty, która przysługuje osobom niezdolnym do podjęcia pracy ze względu na stan zdrowia.

Reklama / Advertisement

Kobieta odwołała się do sądu. Ten powołał biegłych, którzy stwierdzili, że kobieta ma “organiczne zaburzenia urojeniowe z upośledzeniem umysłowym na pograniczu stopnia umiarkowanego i lekkiego oraz bóle głowy”. Renta się więc należy. Kobieta świadczenie będzie otrzymywała do sierpnia 2019 roku.

Źródło: Bezprawnik.pl

Reklama / Advertisement


TAG