Włochy: Sześciu lewaków związało i pobiło działacza narodowej Forza Nuova [WIDEO]

Regionalny sekretarz nacjonalistycznej Forza Nuova (FN, Nowa Siła) został we wtorek wieczorem napadnięty i pobity na ulicy Via Dante w centrum Palermo. Dokonała tego grupa 6 napastników w maskach narciarskich lub z głowami owiniętymi w szaliki.

Nacjonaliście związano ręce i nogi taśmą i brutalnie pobito. Massimo Ursino z licznymi siniakami na twarzy i całym ciele, ze złamanym nosem i podejrzeniem uszkodzenia barku został zabrany do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili że jego urazy wymagają hospitalizacji na ok. 20 dni.

Atak został potępiony przez przedstawicieli wszystkich partii politycznych. Obwinia się o niego lewackie grupy “antyfaszystowskie”, które w okresie przedwyborczym coraz częściej doprowadzają do przemocy na włoskich ulicach.

REKLAMA/Advertisement

W oświadczeniu na stronie facebookowej partii Forza Nuova w Palermo opisano atak na lokalnego lidera jako „usiłowanie zabójstwa”, co było wynikiem „kampanii nienawiści”. Wezwano swych członków do “mobilizacji, by unikać przemocy komunistycznej”. Działacze narodowi oskarżyli czołowych lewicowych polityków, którzy w ostatnich dniach wypowiadali się przeciwko FN, w tym minister sprawiedliwości Andrea Orlando i przewodniczącą niższej izby parlamentu Laurę Boldrini, które oskarżały FN o działalność neofaszystowską. Orlando i Boldrini potępiły atak. Boldrini napisał na Twitterze: „Antyfaszyzm jest kulturą pokoju”.

Napięcie przedwyborcze w całych Włoszech jest ogromne, po tym jak nigeryjski imigrant został zatrzymany w związku z zabójstwem młodej Włoszki, której rozczłonkowane ciało znaleziono w centrum miasta Macerata trzy tygodnie temu. Doprowadziło to włoskiego radykała do oddania strzałów z broni palnej do przypadkowych imigrantów z Afryki. Zamachowiec twierdził, że chciał się zemścić za morderstwo na kobiecie.

REKLAMA/Advertisement