REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Władze Brunei do europarlamentarzystów: Chcemy tolerancji, szacunku i zrozumienia dla zwyczaju kamienowania homoseksualistów

1280

Brunei to państwo położone w Azji Południowo-Wschodniej, na północnym wybrzeżu wyspy Borneo. Wieści z tej monarchii absolutnej (sułtanatu) rzadko trafiają do światowych mediów. Jednak ostatnie zmiany w prawie karnym zwróciły na to państwo ich uwagę. Chodzi oczywiście o kamienowanie ludzi na śmierć za bycie w związkach homoseksualnych. Do tej pory groziło za to 10 lat więzienia. Również złodzieje nie mogą spać spokojnie, gdyż ucinane będą im dłonie.

Nowe prawo potępiły m.in. ONZ, Wielka Brytania, Francja i Niemcy. Władze Brunei – jak donosi Reuters – napisały obszerny, 4-stronicowy list do Parlamentu Europejskiego, broniąc swojej decyzji, gdyż wyroki skazujące będą rzadkie, ponieważ oskarżenie wymaga świadków w postaci dwóch mężczyzn o „wysokiej pozycji moralnej i pobożności”.

Misja dyplomatyczna sułtanatu w UE wezwała europarlamentarzystów do „tolerancji, szacunku i zrozumienia” w odniesieniu do pragnienia tego kraju, by zachować tradycyjne wartości i „rodowód rodzinny”.

Reklama / Advertisement

– Kryminalizacja cudzołóstwa i sodomii ma na celu ochronę świętości rodowodu rodzinnego i małżeństwa poszczególnych muzułmanów, szczególnie kobiet – piszą Brunejczycy. – Wyroki karne hadd (kara, której wymiar został precyzyjnie określony w szariacie – przyp. red.) jak ukamienowanie na śmierć czy amputacja – nałożone za przestępstwa kradzieży, rabunku, cudzołóstwa i sodomii, mają niezwykle wysoki próg dowodowy, wymagający co najmniej dwóch lub czterech mężczyzn o wysokim poziomie moralnym i pobożności jako świadków, by wykluczyć wszelkie formy poszlak.

Jeśli chodzi o biczowanie – gdy sądy szariacie uznają to za odpowiednią karę – będzie one wykonywane tylko przez osoby tej samej płci, co osoby skazane.

– Sprawca musi być ubrany a biczowanie musi być dokonywane z umiarkowaną siłą bez uderzania w głowę. Nie spowoduje skaleczenia skóry ani złamania kości i nie zostanie zadane na twarzy, głowie, brzuchu, klatce piersiowej lub częściach intymnych – głosi list do PE.

Reklama / Advertisement

Posłowie jednak odmówili „tolerancji, szacunku i zrozumienia”. Tuż przed świętami uchwalili “islamofobiczną” rezolucję, w której “zdecydowanie potępili wejście w życie w Brunei kodeksu karnego wg szariatu, który wprowadza karę śmierci przez ukamienowanie za dobrowolne akty tej samej płci, seks pozamałżeński i aborcję, a także amputację za kradzież, zarówno dla dorosłych, jak i dzieci”. Europarlamentarzyści “wezwali władze Brunei do natychmiastowego uchylenia kodeksu karnego wg szariatu i przestrzegania prawa międzynarodowego i standardów”. Rozważone będą również sankcje, jak zamrożenie aktywów i zakazanie wydawania wiz.

za: theguardian.com

Reklama / Advertisement