REKLAMA

REKLAMA

Wjatrowycz: OUN musiała walczyć przeciw okupacyjnym siłom polskim

432

Szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej i główny promotor negacjonizmu wołyńskiego – Wołodymyr Wjatrowycz udzielił państwowej agencji informacyjnej Ukrinform wywiadu z okazji rocznicy zakończenia I I Kongresu OUN, który odbył się w dniach 27 stycznia – 3 lutego 1929 r. w Wiedniu. W wyniku połączenia trzech emigracyjnych organizacji: Ukraińskiej Organizacji Wojskowej (UWO), Związku Ukraińskiej Młodzieży Nacjonalistycznej (SUNM)., Legii Ukraińskich Nacjonalistów (LUN) powstała Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów.

OUN realizując politykę przeciwną zbliżeniu polsko-ukraińskiemu na przełomie 1929/1930 roku wystąpiła z hasłem: „Na słowne argumenty żaden Polak nie będzie wrażliwy, na terror wszyscy”. Było to preludium do szeroko zakrojonych zamachów.

REKLAMA

– OUN była jedną z wiodących organizacji ukraińskiego ruchu wyzwoleńczego w XX wieku i stała na czele walki o niepodległość Ukrainy. Tak więc historycznie interesy Ukraińców w tej sprawie były sprzeczne z interesami zarówno rosyjskiej potęgi bolszewickiej, jak i Polski. Więc dzisiaj, gdy Ukraińcy starają się odtworzyć ich historię walki o niepodległość, to jest oczywiste, że wielu naszym sąsiadom się to nie podoba – tłumaczył Wjatrowycz. – Walka OUN była spójna i bardzo podobna do walki samych Polaków o ich niepodległość. Nawet metody tworzenia podziemnych organizacji wykorzystywane przez Ukraińców po klęsce rewolucji ukraińskiej (po I wojnie św. – przyp. red.) w znacznym stopniu były echem tego, jak Polacy walczyli o swoją niepodległość. W publikacjach podziemnych Ukraińska Organizacja Wojskowa, poprzednik OUN, w latach 1920-30, korzystały z polskich doświadczeń na rzecz ukraińskiej walki.

– Ukraińcy w okresie międzywojennym musieli walczyć o wolność nie tylko przeciwko potędze sowieckiej, która zdobyła bezwzględną większość naszego terytorium, ale także przeciwko polskim władzom, które okupowały część zachodniej Ukrainy. Jednak dzieło OUN nie była walką z Polakami, ale przeciw władzy okupacyjnej. Dlatego też brak zrozumienia historii OUN ze strony polskich historyków, którzy dopatrują się rzekomo charakterystycznej dla OUN-owców polonofobii, wygląda po prostu sztucznie – mówił szef ukraińskiego IPN, wyrażając się pozytywnie o ostatnich zmianach w ustawie o IPN ale mimo wszystko ma nadzieje na dalej idące zmiany.

REKLAMA

Reklama

– Mam nadzieję, że polscy politycy będą dysponować inteligencją i odwagą, aby wyeliminować te nieprawidłowości ze swojego ustawodawstwa – dodał.

– W czasie, gdy UPA powstała na przełomie lat 1942-1943, program ten (mowa o programie frakcji OUN-B Stepana Bandery – przyp. red.) powstał i stał się czynnikiem mobilizującym masy i łączącym szeregi UPA ze zwykłymi ukraińskimi chłopami, którzy nie czytali Dmytro Doncowa i innych ideologów ukraińskiego nacjonalizmu, ale w tym samym czasie, dostrzegali ideę budowania niezależnego państwa – wyjaśniał.

REKLAMA

Jak wiemy, w tym właśnie okresie owi “twórcy niezależnego państwa”, budowali je poprzez czystki etniczne na Polakach.

– OUN stała się najbardziej udanym projektem politycznym Ukraińców w ubiegłym wieku. Dlatego jej historia nadal powoduje tak wiele dyskusji u nas i na świecie (…) OUN wytworzyła symbolikę (miecz-tryzub, czerwono-czarna flaga) używane przez aktualnych obrońców Ukrainy w wojnie z Rosją. Jej hymn “Marsz ukraińskich nacjonalistów” stał się marszem Sił Zbrojnych Ukrainy a powitanie organizacyjne „Chwała Ukrainie! Chwała bohaterom!” od ubiegłego roku jest oficjalnym pozdrowieniem nowej ukraińskiej armii – podsumował Wjatrowycz.

za: ukrinform.ua