REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

“Witajcie w Ruchu Oporu” – imigranci z Malmö przeciwko “szwedzkiemu rasizmowi”: Nie musimy się bać, jest nas 30 %

640

W niedzielę po ostatnich wyborach parlamentarnych, po których wzrosło m.in. poparcie dla antyimigracyjnych Szwedzkich Demokratów (SD) grupa przyjaciół w Malmö (wszyscy z zagranicznymi korzeniami) uznała, że trzeba coś zrobić przeciw “codziennie doświadczanemu rasizmowi i agresywnym wypowiedziom”. Tak rozpoczęła się inicjatywa “Witajcie w Ruchu Oporu” (Välkommen till Motståndet) – informuje popularny w najbardziej wysuniętej prowincji kraju – Skanii dziennik “Sydsvenskan”.

– Czuliśmy, że musimy być naszym własnym głosem. W kampanii wyborczej ciągle mówiono o ludziach, którzy wyglądają jak my – mówi Miriam Negash, która jest jedną z inicjatorek ruchu. – Nie chodzi tylko o SD, ale o agresywne słowa, które słyszymy w kawiarni, kolejkach na ulicy.

“Witajcie w Ruchu Oporu” ma również własne konto na Instagramie (mniej popularne także na Facebooku), na którym członkowie zamieszczają swoje zdjęcia i mówią, dlaczego chcą usłyszeć swój głos.

Reklama / Advertisement

– Moje dzieci powinny być w stanie bezpiecznie chodzić po szwedzkich ulicach i być oceniane na podstawie tego co robią, a nie koloru skóry – komentuje jeden z nich, a drugi dodaje: – Ponieważ urodziłem się w Szwecji, ale nigdy nie byłem postrzegany jako Szwed.

– Jest nas wielu w Malmö, ponad 30 procent. Nie będziemy musieli bać się na ulicy – mówi Miriam Negash.

Już po kilku dniach wzięto udział w demonstracjach pod hasłami: “Całe Malmö nienawidzi rasistów” oraz “Miasto, kraj, wszystko jest nasze”.

Reklama / Advertisement

za: sydsvenskan.se

Reklama / Advertisement