REKLAMA

REKLAMA

Wieś na Dolnym Śląsku pierwszą miejscowością, w której imigrantów jest więcej niż Polaków

3136

Wykroty to wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie bolesławieckim, w gminie Nowogrodziec.

Jak podała wczoraj Wirtualna Polska, powołując się na informacje przesłane przez czytelnika – p. Andrzeja, mieszka tam obecnie więcej ukraińskich imigrantów niż miejscowych Polaków.

REKLAMA

– Pod Wrocławiem jest kilka globalnych firm: LG, Amazon, Panattoni etc. Problemem dla nich jest niedobór pracowników. Z sytuacji i bałaganu korzystają różni ludzie w charakterystyczny dla nich sposób. Efekt? Okoliczne miejscowości zamieniają się nagle w wielkie noclegownie ze wszystkimi wadami tej sytuacji. Jednorodzinne domy zamieniają się w hotele – ocenił p. Andrzej.

Opolskie: Imigrant z Uzbekistanu ranił 3 osoby; jedna z nich w stanie ciężkim

REKLAMA

 

Potwierdza to kolejna mieszkanka wsi. Pani Marta zauważa, że jeszcze przed dwoma laty był tam tylko jeden pensjonat, w porównaniu do dwudziestu obecnie. Poza tym niektórzy z mieszkańców podnajmują pokoje.

– Okolice każdej strefy ekonomicznej na Dolnym Śląsku są pełne hotelików dla Ukraińców, tak jest w Jelczu Laskowicach, czy podwrocławskich Kobierzycach. Tam już też brakuje miejsc, więc zaczyna się szukanie mieszkań we Wrocławiu i mniejszych miejscowościach – podaje inny informator portalu, Krzysztof Akonom, który jest właścicielem agencji pracy “Future”.

Panuje przeświadczenie, że Ukraińcy mogą stanowić nawet 80 proc. populacji. Tę liczbę kwestionuje Eugeniusz Pańków – naczelnik Wydziału Spraw Społecznych w gminie Nowogrodziec, chociaż i on przyznaje, że “jest ich wielu”.

REKLAMA

Autor artykułu przekonuje, że Ukraińcy są niekonfliktowi a wieś na nich zarabia – nie tylko na wynajmie, ale i na handlu, bo powstają nowe sklepy. Część z komentujących artykuł ma inne zdanie.

– Doprowadzi to do zawłaszczenia w cywilizowany pokojowy sposób ziem polskich i wyparcia narodu polskiego tak się zajmuje w XXI wieku pokojowo ziemie suwerennego kraju brawo rządzący Polak czuje się jak nie u siebie niedługo ci ludzie będą musieli uczyć się ukraińskiego we własnej gminie nie do pomyślenia na zachodzie zobaczcie jak to się robi w cywilizowanych krajach tu u nas jest samowola totalna! – głosi jedna z opinii (pisownia tej i kolejnych opinii oryginalna).

– Bzdura. Są głośni, nie potrafią się cywilizowanie zachować. Pija na umór. Nie szanuja przestrzeni publicznej i Polaków – komentuje inna osoba.

– To nie Ukraincy sa problemem, tylko to, ze Polska przestaje byc miejscem gdzie Polacy chca mieszkac. Od 25 lat Polacy szukaja szczescia za granica, a rzady nie robia nic, zeby zatrzymac rodakow w kraju. Jestesmy wciaz dziadami Europy. A obecna dobra zmiana jakie ma pomysly? Premier mowi, ze Polca maja pracowac za miske ryzu, a najlepiej jakby byla wojna, to ludzie nie beda miec wymagan. A politycy PiSu dla strajkujacych lekarzy i niezadowolonych z reformy edukacji uczniow maja tylko jedna rade: to sobie wyjedzcie z kraju. A jak Polacy wyjada, to przyjada inni: Ukraincy, Rosjanie, Tybetanczycy, Hindusi itd. – dodaje kolejny internauta.

za: wp.pl

REKLAMA

REKLAMA