REKLAMA

REKLAMA

Węgry: Moja Ojczyzna powołuje organizację paramilitarną – Legion Narodowy

314

Powstała przed niemal rokiem w wyniku rozłamu w Jobbiku partia Moja Ojczyzna (Mi Hazánk) utworzyła swoją paramilitarną odnogę: Legion Narodowy (Nemzeti Légió), by jak określił lider – László Toroczkai – zapewnić „edukację obronną, zachowanie tradycji wojskowych oraz pomoc w ratowaniu życia i majątku w przypadku klęski żywiołowej”.

Pomimo oczywistych odniesień do Straży Węgierskiej (Magyar Gárda), zaznaczył że pomimo iż chce by nowa organizacja podzielała jej ideologię, to nie będzie jej następcą prawnym. Straż Węgierska została powołana w 2007 r. przez kierownictwo Jobbiku jako “ponadpartyjna organizacja samoobrony i obrony ojczyzny”. 26 sierpnia 2007 r. Lajos Für, były węgierski minister obrony, wręczył dokumenty nominacyjne pierwszym 56 członkom Straży. Liczba 56 nawiązywała symbolicznie do roku antykomunistycznego powstania. Dwa miesiące później, w rocznicę wybuchu powstania zostało przyjętych 2 tys. ochotników. Na jej czele stanął Gábor Vona – szef partii Jobbik do 2018 r. 16 grudnia 2008 r. sąd pierwszej instancji w Budapeszcie (Fővárosi Bíróság) rozwiązał Straż Węgierską , ponieważ uznał, że działalność organizacji była “sprzeczna z prawami człowieka mniejszości zagwarantowanymi w węgierskiej konstytucji”. Wyrok został podtrzymany w sądzie wyższej instancji (Fővárosi Ítélőtábla) w dniu 2 lipca 2009 r. Sąd zarzucał organizacji brutalność wobec Cyganów.

REKLAMA

Toroczkai na konferencji prasowej wierdził, że „czynniki, które doprowadziły do ​​powstania Straży Węgierskiej, nie zostały wyeliminowane, ale pomnożyły się”.

– Zdecydowani ludzie, którzy chcą coś dla siebie zrobić, mają prawo organizować samooobronę – dodał.

Toroczkai zapowiedział oficjalną uroczystość powołania Legionu na 1 czerwca w Segedynie. Tego dnia minie dokładnie 100 lat od utworzenia w tym mieście Armii Narodowej, która pod przewodnictwem Miklósa Horthy’ego „oczyściła kraj z komunistów”. Po I wojnie światowej admirał floty austro-węgierskiej Horthy wrócił do ojczyzny i zorganizował kontrrewolucję przeciwko Węgierskiej Republice Rad rządzonej przez Bélę Kuna. Razem z wojskami rumuńskimi i czechosłowackimi w sierpniu 1919 r. zdobył Budapeszt rozpoczynając okres „białego terroru” skierowanego przeciwko socjaldemokratom, komunistom, związkowcom i Żydom.

REKLAMA

Szef Mojej Ojczyzny dodał, że podobnie jak w 1919 r., kraj „zmierza w kierunku anarchii” i wspomniał o „partii cygańskiej mającej na celu utworzenie niezależnej prowincji cygańskiej” oraz „mieście Törökszentmiklós [we wschodnich Węgrzech – przyp. red.], gdzie klan cygański stosuje terror wobec mieszkańców”.

– Legion Narodowy chce walczyć z anarchią i przestępcami, a także wspierać tysiące eksmitowanych Węgrów – powiedział Toroczkai, dodając że członkowie Legionu będą monitorować eksmisje w przyszłości.

Przyznał również, że pomimo niedawnego policyjnego zakazu planowanej demonstracji, Mi Hazánk przystąpi do protestu w Törökszentmiklós.

REKLAMA

za: hungarymatters.hu
index.hu

REKLAMA