REKLAMA

REKLAMA

Verhofstadt komentuje wyniki wyborów do PE na Węgrzech: Dni Orbana są policzone!

1016

– Jestem zachwycony, widząc potrojenie przez Momentum ich ostatniego wyniku wyborczego i zgarnięcie prawie 10% głosów na Węgrzech. Czasy nieliberalnego państwa Orbana są policzone! – skomentował wyniki płynące z Budapesztu Guy Verhofstadt.

Ruch Momentum (Momentum Mozgalom) to liberalna partia polityczna założona w 2017 r. Powstała z ruchu obywatelskiego, którego celem było przeprowadzenie referendum przeciwko organizowaniu przez Węgry Letnich Igrzysk Olimpijskich w 2024 r. Niezbędne do rozpisania referendum podpisy zostały zdobyte, lecz głosowanie się nie odbyło, gdyż rząd Orbána sam wycofał się z pomysłu organizacji igrzysk. Momentum popiera legalizację homoseksualnych związków partnerskich. Jest afiliowany przy Partii Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), której liderem w europarlamencie jest Verhofstadt. W wyborach krajowych w zeszłym roku Momentum poparło nieco ponad 3 % Węgrów.

Mimo wszystko, trudno zagrozić premierowi. Jego Fidesz zdeklasował rywali i dostał aż 52.1 % głosów. Lewicowa Koalicja Demokratyczna ma 16.26%, a Momentum – 9.92%. Węgierską Partię Socjalistyczną poparło 6.68% głosujących. Wielkimi przegranymi są narodowcy z Jobbiku, który jeszcze niedawno był główną partią opozycyjną i sięgał 20 % poparcia. Jednak rozłam z lata zeszłego roku mocno osłabił nacjonalistów. Na Jobbik zagłosowało 6.44 % Węgrów a na rozłamową Moją Ojczyznę (Mi Hazank) – 3.33 %.

REKLAMA

Na konferencji prasowej zaraz po ogloszeniu wyników szef Mi Hazank – László Toroczkai powiedział że wierzy, iż wyborcy Jobbiku, którzy są rozczarowani Gáborem Voną zobaczą, że istnieje alternatywa. Vona w kwietniu 2018 r ogłosił rezygnację z kierowania partią, motywując to rozczarowującym wynikiem wyborów (19.06 %, przy 20.22 % poprzednim razem).

Na początku 2015 r. z inicjatywy Toroczkai’a powstał po raz pierwszy pomysł o zbudowaniu ogrodzenia wzdłuż południowej granicy Węgier, które miałoby na celu zatrzymanie fali uchodźców wojennych i migrantów przekraczających nielegalnie granicę węgiersko-serbską. Po wyborach parlamentarnych w 2018 r. Toroczkai walczył o przywództwo w Jobbiku z człowiekim Vony – Tamasem Sneiderem. Przegrał stosunkiem 46.2% do 53.8 %. Zaostrzyło to konflikt i pare tygodni pózniej założył on nową partię.

REKLAMA

Zarówno Vona, jak i Toroczkai, gościli na warszawskim Marszu Niepodległości.