USA: 69-latek zastrzelony przy próbie podpalenia aresztu dla nielegalnych imigrantów. To prowokator z Antify [WIDEO]

69-letni mężczyzna uzbrojony w karabin usiłował przedwczoraj podpalić areszt dla nielegalnych imigrantów w stanie Waszyngton. W wyniku wymiany ognia mężczyzna zidentyfikowany jako Willem Van Spronsen został zastrzelony na miejscu.

W prywatnym ośrodku zatrzymań Tacoma Northwest Detention Center, podległym amerykańskiemu Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego, przetrzymuje się migrantów w oczekiwaniu na postępowanie deportacyjne. Jest tam także miejsce dla rodziców oddzielonych od dzieci w ramach polityki “zero tolerancji” prezydenta Donalda Trumpa, co miało na celu powstrzymanie nielegalnej imigracji – a jest jednym z najpoważniejszych zarzutów kierowanych wobec niego.

REKLAMA/Advertisement

Policja ustaliła, że ??Van Spronsen spowodował pożar posiadanego pojazdu i próbował zapalić duży zbiornik z propanem, by podpalić budynki. Oprócz karabinu miał też flary.

Najciekawsze jednak wypłynęło wczoraj. Po tym, jak już od kilkunastu godzin miotano w internecie i części mediów gromy na Van Spronsena jako nienawistnego białego supremacjonistę i zwolennika Trumpa, okazało się że atak był lewacką prowokacją, mającą na celu obwinienie prawicy. Gdyby Van Spronsen przeżył i uciekł nierozpoznany, mogłoby się to udać.

REKLAMA/Advertisement

Lewak związany był z grupą Puget Sound Anarchists i lokalną Antifą. Uczestniczył wcześniej w protestach pod zaatakowanym aresztem, a nawet był raz zatrzymany po utarczce z policjantem. Prowadził też “antyfaszystowski” profil na Facebooku pod pseudonimem Emma Durutti.

Poniższe nagranie ukazuje van Spronsena na jednej z demonstracji Antify.

REKLAMA/Advertisement

za: usatoday.com
heavy.com