Tokarczuk w imigranckim getcie w Sztokholmie: “Proszę, przyjedźcie do Polski!” [WIDEO]

Tensta to upstrzona głównie socjalnymi blokami, wybudowanymi na przełomie lat 60. i 70. ub.w. dzielnica Sztokholmu, położona w jego zachodniej części. W swoim raporcie z grudnia 2015 r. stołeczna policja uznała ją za jedną z najbardziej kryminogennych. Ok. 80 % mieszkańców dzielnicy to ludzie pochodzenia imigranckiego, głównie z Afryki oraz krajów azjatyckich.

Tuż obok Tensty znajduje się Rinkeby, podobnie zabudowana i zaludniona. Z nazwą dzielnicy wiąże się termin rinkebysvenska – jednego z określeń socjolektu języka szwedzkiego, używanego głównie na przedmieściach większych miast szwedzkich z dużym odsetkiem imigrantów. To w Rinkeby wiosną ub.r. doszło do głośnego zajścia, którego bohaterką była Anna-Klara Bankel – dziennikarka publicznej Sveriges Television, SVT. Reporterka została nazwana “przeklętą k…ą”, gdy starała się przeprowadzić wywiad z mieszkańcami na temat skuteczności zamontowanych tam kamer CCTV celem zwalczania handlu narkotykami i innych przestępstw.

REKLAMA/Advertisement

Gdy próbowała rozmawiać z mieszkańcami na głównym placu w Rinkeby, pewien śniadoskóry mężczyzna krzyknął:

– Wyp…j! Nie możesz tu filmować.

REKLAMA/Advertisement

Bibliotekę na pograniczu dwóch dzielnic odwiedziła właśnie przebywająca w Szwecji z okazji ceremonii przyznania Nagród Nobla jej laureatka w dziedzinie literatury, Olga Tokarczuk. Nagranie na Twitterze zamieściła Dominika Wielowieyska – dziennikarka i publicystka związana z „Gazetą Wyborczą”.

– Proszę, przyjedźcie do Polski! To normalny kraj, ale nie jest tak kolorowy jak Szwecja. Tęsknię do tego w moim małym kraju. (…) Jestem naprawdę zawstydzona tym, że polski rząd odmówił przyjęcia imigrantów (…) Nasz rząd nie jest otwarty. Mam nadzieję, że możemy to zmienić – mówi po angielsku do siedzących tam przybyszy spoza Europy Olga Tokarczuk.

REKLAMA/Advertisement

AKTUALIZACJA ! Jak widać powyżej, red. Wielowieyska usunęła twitta z nagraniem.