REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Tłumaczka Tuska nie musi zeznawać ws. Smoleńska! Tak zdecydował warszawski sąd …

313

Była tłumaczka premiera Donalda Tuska, a prywatnie żona ostatniego szefa Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marka Dukaczewskiego, Magdalena Fitas-Dukaczewska nie musi składać zeznań w postępowaniu dotyczącym zdrady dyplomatycznej po katastrofie w Smoleńsku. Kobieta zapowiadała, że zrobi wszystko, aby nie zeznawać i wygląda na to, że dopięła swego.

Decyzję w tej sprawie podjął warszawski sąd okręgowy na posiedzeniu niejawnym, tym samym uchylając decyzję prokuratorów o zwolnieniu Fitas-Dukaczewskiej z tajemnicy.

– Sąd uzasadnił decyzję tym, że prokurator w wystarczającym stopniu nie uzasadnił istnienia przesłanki dobra wymiaru sprawiedliwości dla takiego zwolnienia. Pani świadek nie może składać zeznań w zakresie, w jakim jest związana tajemnicą – powiedział pełnomocnik tłumaczki mec. Mikołaj Pietrzak. Zdaniem prokuratora Bartosza Biernata z decyzji sądu wynika, że „nie jest jeszcze zamknięta droga” do przesłuchania byłej tłumaczki.

Reklama / Advertisement

– Prokuratura rozważy wskazówki sądu i nie jest wykluczone, iż wystąpimy z kolejnym postanowieniem, w uzasadnieniu którego będą zawarte te argumenty, których domaga się sąd. Kwestia przesłuchania tłumaczki nie jest więc jeszcze ostatecznie przesądzona – mówił prokurator i dodał, że sąd nie uznał, że uchylenie tajemnicy jest niedopuszczalne, ale że decyzja ta wymaga uzasadnienia.

W styczniu przesłuchanie kobiety zostało przerwane, bo ta powołała się na tajemnicę służbową i kwestię tę miał rozstrzygnąć sąd, co stało się dzisiaj. Magdalena Fitas-Dukaczewska była tłumaczką angielskiego i rosyjskiego pracującą dla wszystkich kolejnych rządów i prezydentów od 1999 do 2015 roku. Tłumaczyła także rozmowy Donalda Tuska i Władimira Putina 7 i 10 kwietnia w Smoleńsku.

za: tvp.info

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement