Teatr Powszechny w Warszawie wcześniej wystawiał “Klątwę”, a teraz “Mein Kampf”

W ubiegłym roku przeciwko “Klątwie”, którą wystawiał między innymi stołeczny Teatr Powszechny zasilany z budżetu miasta odbyły się liczne protesty, w których prym wiodły środowiska narodowe oraz katolickie. Spektakl “Klątwa” to wyjątkowo obrzydliwa kpina z Polski i Kościoła Katolickiego. Pojawiają się tam między innymi sceny takie jak podcieranie kroku aktorki z użyciem krzyża, ta sama czynność flagą Watykanu, seks oralny z figurą św. Jana Pawła II przy nagraniu kazania papieża.

W tym miesiącu Teatr Powszechny znów postawił na skandalizowanie. 23 marca na jego deski wejdzie… “Mein Kampf” w reżyserii Jakuba Skrzywanka.

REKLAMA/Advertisement

Oczywiście nie chodzi o promowanie postaci czy myśli jednego z największych ludobójców w historii. Twórcy chcą raczej wykazać rzekome związki ideologii narodowosocjalistycznej z… narodowcami, którzy nazistom stawiali opór i byli przez nich zabijani czy to w walce czy w mrocznych katowniach i obozach.

– Przyglądając się „Mein Kampf“, staramy się zbadać, do jakiego stopnia aktualne są dziś postulaty i idee zapisane przed ponad dziewięćdziesięciu laty. Analizując język i narrację Hitlera, zadajemy sobie pytanie o język współczesności i mowę nienawiści. Pytamy, ile musiało paść słów, zanim doszło do Holokaustu oraz ile jeszcze musi ich paść, żeby historia się powtórzyła. Dlaczego, pomimo doświadczeń drugiej wojny światowej, faszyzm i narodowy socjalizm znów stały się atrakcyjnymi ideologiami, a sztandary i hasła nacjonalistyczne tak szybko zastąpiły dumę z wielokulturowo różnorodnej, zjednoczonej Europy? – czytamy w opisie na stronie poświęconej spektaklowi na teatralnej witrynie. – W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości przez ulice w całym kraju (często pod patronatem polityków) przemaszerowały pochody propagujące ideologie faszystowskie, w polskich kościołach organizowane są msze, w których nacjonaliści wywieszają swoje symbole….

REKLAMA/Advertisement

Podkreślone jest, iż patronem spektaklu jest “antyfaszystowskie” stowarzyszenie „NIGDY WIĘCEJ”. Dlatego spektakl obudowany jest cyklem spotkań o wiele mówiących tytułach:

* „Język. Język nienawiści – język faszyzmu” (prowadzi je Julia Minasiewicz – feministka, antyfaszystka, działaczka na rzecz osób LGBTQ związana z Porozumieniem Kobiet 8 Marca; wśród dyskutantów m.in. Bożena Keff – wykładowczyni Gender Studies na Uniwersytecie Warszawskim);

* „Prawo. Walka z faszyzmem w kontekście prawnym” (tu m.in. osławiona prof. Monika Płatek oraz wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej)

* „Działanie. Faszyzm w praktyce – antyfaszyzm w teorii?”

za: powszechny.com

REKLAMA/Advertisement

Przyćmił wpadki Petru. Rabiej w swoim tweecie linkuje do strony porno!