REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Tadeusz Gluziński: Zmierzch Izraela cz. IV

300

IV. POD WŁADZĄ EGIPTU I SYRII

Po rozpadnięciu się państwa Aleksandra Wielkiego na Macedonię, Egipt i Syrię, Palestyna dostała się pod władzę Egiptu. Jest to okres, w którym po raz pierwszy w całej pełni hellenizm spotyka się z judaizmem twarz w twarz. Barwnie i wszechstronnie opisał to spotkanie Tadeusz Zieliński w swej dwutomowej książce: „Hellenizm a judaizm”. Na dworze Ptolemeuszów w Aleksandrii żydzi są nader mile widziani i są powiernikami królów, nie omijają ich urzędy państwowe i inne korzyści. Okres panowania egipskiego (323 — 201 przed Chr.) zaznacza się mniej lub więcej powierzchowną hellenizacją Palestyny, a nawet samej Jerozolimy. Ton życiu duchowemu żydostwa nadają teraz niewidzialne wpływy skupień emigracyjnych. Właściwie już od śmierci Nehemiasza podnieta dla podtrzymania Erec Izraeł (siedziby narodowej) płynie z Babilonu. Jest to znany nam kierunek „ogrodzenia”.

Drugie potężne skupienie żydowskie wytwarza się w Aleksandrii. Przedstawia ono kierunek hellenistyczny, a więc mniej lub więcej pozornej asymilacji do cywilizacji greckiej. Jerozolima jest miejscem, gdzie oba te kierunki toczą ze sobą walkę. Hellenizm jest widoczny z dala, a judaizm nurtuje pod spodem. Hellenizm niesie z sobą równouprawnienie obywatelskie z ludnością macedońską egipskiego państwa; w Aleksandrii Ptolemeusze równają ludność żydowską w prawach z ludnością panującą. Stąd rozchodzą się żydzi po innych miastach Egiptu i uzyskują większość w nadbrzeżnych miastach Cyrenajki (dzisiejszy Trypolis). W państwie syryjskim, pod którego władzą znalazł się Babilon, żydzi również otrzymują pełnię praw obywatelskich; z Babilonu rozchodzą się do miast, założonych przez dynastię Seleucydów i dają początek m.in. wielkiemu żydowskiemu skupieniu w Antiochii. Wśród żydów kwitnie dobrobyt. Handel nie jest im nowiną. Już Salomon dorobił się bogactw na handlu. Udało mu się bowiem wziąć na siebie funkcje pośrednika w handlu końmi między hodującym je Egiptem a państwami azjatyckimi. W państwie izraelskim (tzw. państwie dziesięciu pokoleń) majętni trudnili się lichwą, szczególnie lichwą zbożową.

Reklama / Advertisement

„W latach głodowych otwierali swe spichrze, sprzedawali żywność — przyczem używali fałszywej miary i wagi — a gdy biedacy nie mogli zwrócić pożyczki, zabierali im dzieci”.

Obecnie te zdolności w świecie helleńskim znalazły szerokie zafasowanie. W Egipcie, a później w Syrii, żydzi dzierżawili cła i łupili ludność ze skóry. Charakterystyczną postacią staje się siostrzeniec arcykapłana Oniasza, Józef. Sprytną sztuką wkrada się w łaski króla egipskiego, Energetesa i ubiega innych kandydatów na dzierżawę ceł, ofiarowując cenę podwójną. Król żąda odeń rękojmi, lecz sprytny Judejczyk arogancko oznajmia, że postawi dwóch najlepszych poręczycieli: króla i królową. Ten ukłon przypadł do serca królowi i oddał Józefowi w dzierżawę cła z wszystkich miast Celesyrii i Fenicji.

Z nadzwyczajną surowością egzekwował podatki.

Reklama / Advertisement

„W Gazie i Scytopolis, których grecka ludność ośmieliła się stawić mu opór i obrzuciła go obelgami, kazał ściąć najprzedniejszych i najbogatszych obywateli“.

W ten sposób zdobył niezmierzone bogactwa. „Józef zdarł z całej Syrii mięso i same z niej kości zostawił” — mawiano o nim. Z tych rabunków spadł na Judeę deszcz złota. Na poborców brał sobie Józef samych Judejczyków. Z Syrii pozostały „same kości”, a za te bogactwa lud izraelski opływał w dostatki. Dosłownie pomyślność finansową zawdzięczała Palestyna Józefowi, który łupił bezlitośnie skórę z Greków na rzecz swego plemienia. Za to, gdy w walkach między państwem syryjskim a Egiptem, szala zaczęła się przechylać na rzecz Seleucydów, nie kto inny, jak synowie Józefa zapomnieli o wdzięczności dla domu Ptolemeuszów, któremu cała Judea winna była bogactwo i zawiązali stronnictwo Seleucydów. Zaraz potem w r. 202 Judea przeszła pod panowanie syryjskie, zaś koło r. 200 sam król Antioch zajął Jerozolimę, witany przez Wysoką Radę. Antioch nadal żydom różne swobody i prawa obywatelskie. W Azji Mniejszej popierał kolonizację żydowską i od czasów Antiocha datują swe powstanie skupienia żydowskie w Efezie, Sardesie i Pergamie.

Hellenizacja, czyli asymilacja żydów czyniła znaczne postępy. Do walki z nią wystąpiły w Palestynie znowu związki tajne. „Stowarzyszenie pobożnych“ (chassydzi) wznowiło swą działalność. Piętnowali hellenistów (asymilatorów) mianem „gwałcicieli Zakonu i zdrajców przymierza. Mieli przewagę w kierownictwie gminy jerozolimskiej i występowali wszelkimi środkami przeciw hellenistom. Ze zgrozą patrzyli, jak liczni Judejczycy występują nago na igrzyskach wśród Greków i dla zatarcia śladów swego pochodzenia dokonują na sobie wymyślnej i bolesnej operacji. Wzbogacenie się żydów drogą Józefowego łupiestwa i eksluzywizm pogardliwy chassydów przyczyniły się niewątpliwie do powstania antysemityzmu wśród Greków. Gdy żydzi helleniści przy pomocy Antiocha Wspaniałego wynieśli na godność arcykapłańską Oniasza Menelausa, nienależącego do kasty Aronidów, stało się to kamieniem obrazy dla „pobożnych”. Oskarżyli nowego arcykapłana przed królem o rabunek świątyni. Oskarżenie to poparł w Antiochii poprzedni arcykapłan, „pobożny” Oniasz III. Wtem Oniasz III padł na rozkaz namiestnika królewskiego Andronika. O spowodowanie tego zabójstwa oskarżyli znowu „pobożni” arcykapłana, niepochodzącego z ich grona. W Jerozolimie tłum napadł na grekofilów i dokonywał samosądu kamieniami i pałkami. Antioch wezwał obie strony przed swój sąd w Tyrze i po wysłuchaniu ich skazał na śmierć trzech przedstawicieli „pobożnych” jako oszczerców.

Tymczasem wybuchła wojna między Syrią a Egiptem. Antioch zdobył Aleksandrię i posuwał swe wojska w głąb kraju. „Pobożni” śledzili bieg wojny z zapartym oddechem; dwór egipski sprzyjał im wyraźnie i jego zwycięstwo mogło ich znowu przywieść do steru. I nagle rozeszła się w Jerozolimie wiadomość o zgonie Antiocha na polu bitwy. Od razu ,pobożni@ pod wodzą mianowanego przez siebie arcykapłana Jazona uderzyli na miasto i opanowali je. Tymczasem pogłoska o klęsce i śmierci Antiocha okazała się fałszywa. Antioch, wracając z Egiptu, najechał Jerozolimę i nie oszczędził nawet świątyni. Od niego pochodzi pogłoska, która rozszerzyła się wśród Greków, jakoby znalazł w świątyni spętanego Greka, który wyjawił, że Judejczycy co roku zwykli zarzynać Greka w świątyni i kosztować jego wnętrzności. Był to prototyp średniowiecznych opowieści o mordzie rytualnym. Antysemityzm wśród Greków był już wówczas z pełni rozwoju. W Aleksandrii, jako reakcja na wielkie skupienie żydowskie, powstała cała literatura antyżydowska. Manethos, po przeczytaniu Księgi Wyjścia, napisał swoją parafrazę tej księgi i przypisał Izraelitom pochodzenie od trędowatych Egipcjan, których Faraon odosobnił w kamieniołomach. Ta opowieść znajdowała wiarę i później.

Sukcesy Antiocha w Egipcie niespodzianie zostały zakwestionowane przez Rzymian. Pod groźbą nakazu senatu rzymskiego Antioch musiał się upokorzyć i wycofać się z Egiptu. To upokorzenie króla znalazło radosny oddźwięk wśród „pobożnych”. „Może zbyt głośno mówili, że ich Bóg; który pysznych poniża, zgotował mu to upokorzenie“. Może dali głośny wyraz swemu mniemaniu? Dość, że jeden z wodzów Antiocha, Apolloniusz, pewnej soboty na czele żołdactwa urządził pogrom w Jerozolimie. Rozpoczęło się na rozkaz królewski prześladowanie żydów. Król zakazał nawet obrzezania, święcenia soboty i wstrzymywania się od jedzenia wieprzowiny. Ogłosił w całym państwie, że zakon Mojżeszowy głosi nienawiść do wszystkich ludów obcych i wyznawanie jego jest wzbronione. Poskutkował ten zakaz w miastach Fenicji i Syrii, gdzie żydzi wypróbowanym już sposobem „uchylili wprawdzie głowy, sprawowali bałwanów greckim pozorne ofiary, kryli się z pełnieniem ustaw Zakonu lub też zapierali się swojej religii“.

W Palestynie „związek pobożnych” zorganizował partyzantkę przeciw wojskom syryjskim. Oddziały te zostały wytępione zbrojnie. Jednak stowarzyszenie pobożnych działało dalej. Na czele ruchu staje Matatiasz, pochodzący z rodu Machabeuszów, czyli Hasmoneuszów i rozpoczyna walkę nieregularną. Napada z zasadzek na oddziały syryjskie i — gdzie tylko może — dokonywa na dzieciach żydowskich przymusowo znaku przymierza. Wśród Judejczyków niewidzialna ręka rozpowszechnia w tym czasie dwie księgi o charakterze mesjanicznym: Księgę Estery i Księgę Daniela. Księga Daniela wyszła z kół organizacji „pobożnych” i prorokuje upadek państwa syryjskiego i przejście władzy do „narodu świętych“, któremu złożą hołd wszyscy królowie świata. Będzie to „królestwo świętych” (żydów). Rzecz znamienna, że ta właśnie księga Daniela stała się źródłem natchnień w XVI w. dla ruchów komunistyczno – rewolucyjnych. Powstanie machabejskie rosło w siły; sprzyjał mu rozkład państwa syryjskiego i najazdy sąsiadów na dzierżawy Antiocha. Machabeusze opanowali stopniowo cały kraj i zdołali wreszcie owładnąć Jerozolimą. Tymczasem Antioch wWspaniały umarł „wśród osobliwych okoliczności“.

Wiele lat jeszcze trwały walki z wojskami syryjskimi, lecz skończyły się zwycięstwem Machabeuszów. Poczęli oni jednak zbytnio dbać o swą władzę świecką i odstrychnęli od siebie „stowarzyszenie pobożnych”. To stało się przyczyną upadku powstania i ponownego zhołdowania Palestyny przez władców syryjskich. W r. 159 przywódcy partii wojennej (machabejskiej) wyzyskali znowu dogodną sytuację i wznowili powstanie. Dzięki zatargom o tron w państwie syryjskim, do których wmieszał się Rzym, udało się powstańcom owładnąć Jerozolimą, tym razem już na stałe. W kilkanaście lat potem padła twierdza grekofilów, Akra (r. 141 przed Chr.). Odtąd ustala się panowanie Machabeuszów. Szymon hasmonejczyk otrzymuje godność dziedzicznego arcykapłana i wodza narodu (nassi). Ta druga godność przetrwała w Jerozolimie wieki i spotykamy ją nawet w czasach nowożytnych, mimo utraty państwowej niepodległości. W rodzie hasmonejskim władza świecka połączyła się z duchowną. Poza tymi dwoma zakresami władzy, istniał jednak w Izraelu trzeci, ponad tamtymi postawiony. Już w czasie powstania machabejskiego podejmuje swe czynności znana nam „wysoka rada“, złożona z „mędrców”. Jest ona emanacją zewnętrzną „stowarzyszenia pobożnych” a raczej ich kierowników. Już w tym czasie przybiera rada tytuł „Synhendrionu“.

Na terenie Synhedrionu walczą z sobą dwa kierunki ortodoksyjne: Saduceusze i Faryzeusze. Walka ich przetrwała okres rządów książąt hasmonejskich. Saduceusze trwali przy Zakonie, lecz byli zwolennikami szerokiego uwzględnienia konieczności politycznych. Faryzeusze, należących do „pobożnych”, uważali, że Zakon jest jedyną miarą oceny postępowania politycznego. Natomiast najskrajniejszy odłam „pobożnych” usunął się z życia politycznego i powołał do życia związek Esseńczyków.

„Najpierwsze gminy (komunistyczne — przyp. autora) wytworzyły się na wschodzie ekonomicznie najdalej rozwiniętym, a zwłaszcza wśród żydów’, wśród których już około r. 100 przed Chr. napotykamy tajny związek komunistyczny, związek Esseńczyków”.

Był to więc pierwszy zalążek ruchu komunistycznego i nie należy zapomnieć, że utworzyli go najbardziej zagorzali ze “stowarzyszenia pobożnych” (chassidim). Panowanie książąt hasmonejskich — to renesans ekonomiczny żydostwa po okresie syryjskim. Zaczyna się ekspansja na zewnątrz. W Palestynie ma miejsce „ogrodzenie”; za to poza jej granicami żydostwo promieniuje z siebie i zjawiają się liczne grupy greckich prozelitów judaizmu. Aleksandria staje się głównym poza palestyńskim ośrodkiem żydostwa. Liczba żydów w Egipcie wynosiła w tym czasie podobno około miliona głów. Z pięciu dzielnic Aleksandrii, dwie zajęte były przez izraelitów. Osiadłszy nad deltą Nilową, trudnili się handlem zamorskim, głównie handlowali zaś zbożem i docierali aż do Rzymu, gdzie rosła coraz bardziej kolonia kupców i bankierów żydowskich. Królowie egipscy nadali swym żydom równouprawnienie obywatelskie i szeroki samorząd. Zwierzchnikiem ich był etnarcha. Posiadał on władzę administracyjną i sądowniczą. Jest to pierwszy początek autonomicznego żydowskiego sądownictwa w krajach rozproszenia, które było później ich zasadniczym przywilejem w wiekach średnich. Etnarcha sprawował również władzę nad dzielnicą arabską, skąd zwano go także arabarchą. W okolicy Memfis na gruzach świątyni egipskiej zbudowali sobie żydzi świątynię. Utrzymywał ją skarb królewski. Nie miała ona stanowić niebezpieczeństwa dla jerozolimskiej, tamtej bez zastrzeżeń przyznawano pierwszeństwo. Niemniej w Palestynie spoglądano z niechęcią na jej istnienie, gdyż obrażało ono prawo deuteronomiczne. Kolonie żydowskie w Egipcie przyczyniały się obficie do zasilania skarbca świątyni jerozolimskiej. Wysoka Rada w Palestynie obciążyła każdego żyda w Palestynie, czy na obczyźnie roczną daniną na rzecz tego skarbca. W każdym kraju rozproszenia ustanowiono punkty środkowe, gdzie miała napływać danina. Z samej Azji Mniejszej napływało rocznie około 200 funtów złota, ilość na owe czasy olbrzymia. Na tym podatku na rzecz świątyni oparli później Rzymianie swój podatek pogłówny żydowski na rzecz świątyni Jowisza (fiscus iudaicus). W Palestynie za Hasmonejów rozkwita studium Zakonu. Rozszerza się, dzięki Faryzeuszom, istniejące poza Torą prawo tradycyjne, przekazywane ustnie, t. zw. Halacha. Halacha — to poprzedniczka Talmudu. Obok niej ma miejsce wykład Agady; jest to nauka o charakterze mesjaniczno – politycznym i można w niej ujrzeć poprzedniczkę kabały żydowskiej. Wszystko zdawało się wróżyć zwycięstwo Zakonu, gdy nagle „zwierzę z żelaznymi zębami, miedzianymi szponami i sercem kamiennym, które wiele miało pochłonąć, a resztę podeptać miało nogami“, zagroziło Judei. Na granicach Judei pojawił się Rzym.

Tadeusz Gluziński

——-
Tadeusz Gluziński (1888 – 1940) – doktor prawa i filozofii, publicysta, współtwórca Obozu Narodowo-Radykalnego i jeden z głównych ideologów ruchu narodowo-radykalnego. Członek Związku Ludowo-Narodowego, potem Stronnictwa Narodowego. Na początku lat 30. wchodził w skład tajnej organizacji w ramach SN – Straży. 14 kwietnia 1934 r. podpisał deklarację nowo utworzonego Obozu Narodowo-Radykalnego. Został członkiem Wydziału Wykonawczego Komitetu Organizacyjnego. Podjął jednocześnie pracę w redakcji pisma „Sztafeta”, które było głównym organem prasowym ONR. Publikował w pismach „Nowy Ład” i „ABC”. Po wybuchu wojny związał się z konspiracyjną Grupą „Szańca”, stanowiącą okupacyjną kontynuację ONR ABC. Pod koniec roku został wysłany jako jej przedstawiciel na Węgry, aby nawiązać kontakt z polskimi władzami na emigracji. Jednakże podczas nielegalnego przekraczania granicy ze Słowacją nabawił się poważnej choroby i wkrótce zmarł na Węgrzech.

Reklama / Advertisement