Szykują się podwyżki pensji dla ministrów?

– Siatka płac u nas jest ustawiona dość dziwnie. Jeśli premier zarabia mniej niż prezes średniej klasy spółki Skarbu Państwa, a często nawet mniej niż pracownik niższego szczebla w spółkach, to nie jest to normalna sytuacja – uznał w rozmowie z portalem wpolityce.pl Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera Mateusza Morawieckiego.

Suski jest rozżalony tym, że “ma 2 tys. zł niższą pensję i blisko 1,5 tys. zł niższy dodatek funkcyjny niż w czasach, gdy był posłem.

REKLAMA/Advertisement

Wypowiedź ta pada krótko po dwóch zdarzeniach szeroko komentowanych w mediach, w tym mediach społecznościowych.

Członkowie gabinetu Beaty Szydło zostali niedawno mocno wynagrodzeni, a premier sama sobie przyznała nagrodę w wysokości 65 tys. złotych. Trzy czwarte ankietowanych przez IBRiS źle oceniło przyznanie nagród członkom gabinetu.

REKLAMA/Advertisement

Potem wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin powiedział na antenie Radia ZET:

– Kiedy byłem jeszcze min. sprawiedliwości to czasami nie starczało mi do pierwszego. Miałem wtedy jeszcze trójkę dzieci na utrzymaniu.

REKLAMA/Advertisement

A zarabiał wtedy ok. 17 tys. złotych miesięcznie. Po licznych głosach oburzenia, wicepremier przeprosił za swoje słowa.

za: wpolityce.pl