REKLAMA

REKLAMA

Szwed by poszedł za to siedzieć, imigranta wypuszczono, ponieważ…

922

40-letni imigrant wyłudził w Szwecji ćwierć miliona koron, czyli około 23 tys. euro, pobierając przez rok świadczenia socjalne, które mu nie przysługiwały. Taki czyn jest w Szwecji zagrożony karą do 4 lat więzienia.

Przez rok imigrant pobierał pieniądze a to na swoje dzieci, które nie przebywały w tym czasie w Szwecji, a to na naukę. Bez większych problemów dostawał różnego rodzaju świadczenia socjalne, a do załatwiania tych spraw szwedzkie państwo przydzieliło mu opiekuna i tłumacza.

I ten ostatni fakt był dla sądu pretekstem dla sądu z Kalmar do tego, żeby uznać imigranta za niewinnego, pomimo tego, że korzystał przez blisko rok z nieprzysługującego mu świadczenia na dzieci, które zaraz po załatwieniu w urzędzie świadczeń, wyjechały ze Szwecji. Sąd uznał, że imigrant, który nie znał języka, mógł nie dostać pełnej informacji o tym, że musiał zgłosić fakt wyjazdu dzieci ze Szwecji i zamieszkania gdzieś indziej.

To w sumie precedensowy wyrok, bowiem potwierdza, że nieznajomość prawa, w przypadku imigranta, jest czynnikiem branym przez sąd pod uwagę.

REKLAMA

REKLAMA