Szumowski straszy zamknięciem gospodarki: “Jeżeli będziemy mieć dużo przyrostów, to zdecydowanie tak”

Minister zdrowia Łukasz Szumowski widać doskonale czuje się w swojej roli, bo w rozmowie z red. Robertem Mazurkiem na antenie RMF FM znów postraszył Polaków powrotem do drakońskich restrykcji związanych z zamrożeniem gospodarki w przypadku dużej liczby zarażeń.

– Jeżeli będziemy mieć dużo przyrostów, to zdecydowanie tak – wypalił. Stwierdził także, że nie podoba mu się, że Polacy chodzą bez sławetnych już “kagańców”.

REKLAMA/Advertisement

– Poczucie bezpieczeństwa wróciło, ono jest z jednej strony dobre, a z drugiej strony próbują się dystansować i to jest złe. Widzę te obrazki również na ulicy i widzę ludzi bez maseczek – powiedział.

– Możemy znosić obostrzenia, ale jak widzieliśmy na przykładzie Seulu, jeżeli nie stosujemy się do obostrzeń, to jeden człowiek potrafi zarazić 100 innych – postraszył.

REKLAMA/Advertisement

– Wskaźnik zakażeń R – jest poniżej 1, ale jeżeli nie będziemy trzymać dystansu, to może zaraz skoczyć w górę. W wielu krajach po odmrożeniu gospodarki, te wskaźniki skakały trochę do góry – dodał, tradycyjnie już żonglując liczbami. W kwestii zakupu maseczek bez certyfikatów, Szumowski powiedział, że “nie ma sobie nic do zarzucenia”.

– Rozmowy o wymianie lub zwrocie towaru toczyły się 2 tygodnie temu i dopiero po informacji, że tego zwrotu i wymiany nie będzie, złożyliśmy zawiadomienie. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Uważam, że wszystko było transparentne, ale niestety zostaliśmy oszukani – powiedział.