REKLAMA

REKLAMA

Szef rosyjskiego wywiadu: Wkroczenie wojsk radzieckich 17 września 1939 r. zapobiegło pogromom na Żydach

3818

Siergiej Naryszkin – były przewodniczący Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej (2011-2016) a obecnie dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej opublikował w tym tygodniu w dzienniku rządowy ”Rossijskaja Gazieta”, z okazji 80. rocznicy podpisania traktatu znanego jako pakt Ribbentrop-Mołotow, artykuł „Nie było innego wyjścia”.

W swoim tekście szef Służby Wywiadu zagranicznego przekonuje, że ZSRS został zmuszony do podpisania paktu z nazistami, a Związek Sowiecki – jego zdaniem – został do tego zmuszony przez Wielką Brytanię, Francję i Polskę.

– Taktyczne porozumienie z Hitlerem pozwoliło na podział koalicji anglo-francuskich ”szerzycieli pokoju” oraz krajów Osi, zapewniło Związkowi Radzieckiemu kilka lat pokoju i pomogło przesunąć granicę z Niemcami na zachód. Główną miarą stosowności traktatu było bezpieczeństwo narodowe. Ostatecznie nikt nie wierzył w trwały pokój z agresorem do tego czasu – napisał.

REKLAMA

Ponadto uzasadniał sens najazdu wojsk sowieckich na tereny Polski i krajów bałtyckich.

– Zwracam również uwagę, że obecność żołnierzy radzieckich, zarówno w Polsce, jak i później w krajach bałtyckich, pozwoliła zapobiec dużym pogromom żydowskim, które nie czekając na niemieckich mistrzów, były czasami organizowane przez lokalnych nazistowskich bandytów. Oczywiście wszystkie te okoliczności należy wziąć pod uwagę, oceniając ówczesną politykę zagraniczną Związku Radzieckiego – przekonuje.

REKLAMA

– Polska w 1921 r. (ryski traktat pokojowy z Rosją sowiecką – przyp. red. ) wydarła Rosji terytorium zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy. Do końca lat dwudziestych XX wieku gwałtowna polonizacja lokalnych mieszkańców przerodziła się w niejawny terror państwowy. Nie było lepiej w sąsiednich krajach bałtyckich – czytamy w jego artykule.

Siergiej Naryszkin, oprócz szefowania Służbie Wywiadu, kieruje także Rosyjskim Towarzystwem Historycznym.

za: rg.ru

REKLAMA