Syria stawi czoła tureckiej agresji i jest gotowa wybaczyć Kurdom, ale warunkiem jest zadeklarowanie lojalności [WIDEO]

Jak informuje syryjska, państwowa agencja prasowa SANA, władze tego kraju orzekły, że oświadczenia prezydenta Turcji, w których twierdzi on, że zależy mu na ochronie narodu syryjskiego i życia obywateli, mogą pochodzić tylko od kogoś, kto jest oderwany od rzeczywistości. On i jego ręce są pokryte krwią Syryjczyków zabitych przez terrorystów, których Erdogan i jego reżim wspiera.

Syria na wszelkie sposoby stawi czoła tureckiej agresji we wszystkich formach i przy użyciu wszystkich legalnych metod i środków. Oświadczenia Erdogana i jemu podobnych nie powstrzymają walki z terroryzmem w Syrii a zadanie ochrony narodu syryjskiego jest obowiązkiem Syryjskiej Armii Arabskiej oraz państwa syryjskiego i nikogo innego.

REKLAMA/Advertisement

Jednocześnie rząd syryjski z zadowoleniem dostrzega szansę na przywrócenie zwierzchności nad syryjskimi Kurdami

– Kurdowie zostali odrzuceni przez Waszyngton – powiedział prorządowej gazecie “Al-Watan” wiceminister spraw zagranicznych Syrii, Faisal Mekdad.

REKLAMA/Advertisement

Przyznał, że istniała i nadal istnieje możliwość dialogu z siłami, które deklarują lojalność wobec “prawowitego państwa, a nie sił separatystycznych, które rzuciły się w ramiona sił syjonistycznych”. Nie będzie natomiast przebaczenia dla tych, którzy przyczynili się do inwazji tureckiej ani tym przyjmującym wsparcie amerykańskie “kosztem interesów narodowych i ojczyzny Syrii”. Słowa te można więc odnieść zarówno do pro-tureckich dżihadystów oraz Kurdów, tworzących własne struktury autonomiczne wbrew stanowisku Damaszku.

Wiceminister zwrócił uwagę, że rząd przeprowadził wiele rozmów i stworzył wiele okazji, dodając iż rebelianci ich nie wykorzystali, łamali ustalenia a teraz “płacą cenę swojej nielojalności i zależności od cudzoziemskiej pomocy”. Dodał, że “grupy te ponoszą główną odpowiedzialność za wspieranie inwazji tureckiej, ponieważ wiedziały, że wynikiem takiego stanowiska będzie wkroczenie Turków na obszary niekontrolowane przez armię syryjską”.

REKLAMA/Advertisement

https://dzienniknarodowy.pl/sprawca-ataku-na-syagoge-w-halle-zrodlem-wszystkich-problemow-jest-zyd-wideo/

– Gdyby armia syryjska była obecna na tym obszarze i nie walczyła z rebeliantami, reżim turecki nie odważyłby się zaatakować tych obszarów – dodał Mekdad.

Odnosząc się do wypowiedzi rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa na temat możliwej roli Moskwy jako mediatora między Ankarą a Damaszkiem, Mekdad powiedział:

– Syria ufa rosyjskim przyjaciołom. Stali przy nas w naszej walce z terroryzmem. Rosyjscy przyjaciele, czy to w naszych stosunkach dwustronnych, czy poprzez ich obecność w organizacjach międzynarodowych, popierają jedność ziemi i narodu syryjskiego oraz suwerenność państwa syryjskiego.

W wypowiedzi dla tej samej gazety kurdyjski poseł lojalny wobec rządu al-Assada, Omar Osei, powiedział że rozmowy między Kurdami a władzami trwają i jest dobrej myśli.

– Jestem syryjskim parlamentarzystą pochodzenia kurdyjskiego. Nie byłem zaskoczony, że Ameryka porzuciła SDF (kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne – przyp. red.) a ostrzegaliśmy braci, aby nie stawiać na Amerykę i nie wkładać jaj do amerykańskiego koszyka – zakomunikował.

REKLAMA/Advertisement

Asadowie – z kim walczą syryjscy rebelianci?

 

za: sana.sy
arabic.rt.com
alwatan.sy