Straż Graniczna alarmuje: drony opanowały przestrzeń powietrzną nad naszą wschodnią granicą

Jako, że wschodnia granica Rzeczypospolitej jest także granicą Unii Europejskiej, od momentu wejścia do Strefy Schengen znacznie wzrosło zaangażowanie polskich pograniczników w jej ochronę. Przerzut kontrabandy: papierosów i alkoholu z Ukrainy czy Białorusi jest obecnie znacznie trudniejszy, niż kiedyś. Przemytnicy muszą szukać nowych rozwiązań…


Coraz powszechniejsze staje się transportowanie kartonów z papierosami z użyciem dronów. Szybkie, ciche i niewielkie, umykające większościom zabezpieczeń granicznych, szybko potrafią przetransportować na niewielką odległość nawet pół tysiąca paczek. Nic więc dziwnego, że w parze z coraz powszechniejszym wykorzystywaniem niewielkich statków powietrznych (poza dronami są to także np. awionetki), rośnie czujność polskich pograniczników, którzy bacznie obserwują niebo, wypatrując nadlatującej do Polski kontrabandy. Rzadziej, ale także zdarza się, że przemytników wyłapują służby naszych sąsiadów.

REKLAMA/Advertisement

Tak też się stało 12 marca nieopodal Brześcia, gdzie białoruscy pogranicznicy trafili na trop operatorów drona, który właśnie zbliżał się ku granicy państwowej RP z ładunkiem 300 paczek papierosów. Przemytników aresztowano, a statek powietrzny pozbawiony “pilotów” spadł wraz z “bagażem” jeszcze po białoruskiej stronie.

Przypomnijmy, że drony wykorzystywane są nie tylko do transportowania kontrabandy, ale także do penetrowania wywiadowczego terenów przygranicznych, np. przez rosyjskie służby. Bardziej zaawansowane niewielkie statki powietrzne są trudne do wykrycia przez obronę przeciwlotniczą i dzięki niewielkiemu zasięgowi, szybko potrafią opuścić przestrzeń powietrzną obserwowanego państwa.

za: belsat.eu