REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Stanisław Grabski: Państwo narodowe – cz. VII

140

Źródłem własności i posiadania ziemi przestaje być nadanie. Staje się nim obok dziedziczenia nabycie przez kupno lub dzierżawę za określoną sumę pieniędzy.

Jeszcze wcześniej, bo już w drugiej połowie wieków średnich, w miastach, szczególnie portowych, obok cechowego rzemiosła, w którym utrzymuje się nadal korporacyjna solidarność i oparta na nadaniach godności majsterskiej oraz praw czeladniczych hierarchiczna organizacja warsztatów, powstają wielkie domy handlowe i bankowe rozporządzające znacznymi kapitałami i z oprocentowania ich ciągnące swe zyski. Od ich ekspansji na rynkach międzynarodowych zależy przede wszystkim bogactwo miast.

Rzemieślnicy miast handlowych znaczną część swej produkcji wykonywują na zamówienie kupców. Warsztaty rękodzielnicze, wytwarzające nie tylko dla bezpośrednich miejscowych konsumentów, lecz i dla dalszych rynków, zwiększają liczbę czeladników i uczniów. Następuje w cechach, szczególnie angielskich, w XVI i XVII w. coraz wyraźniejszy podział na majstrów bogatych i biednych. Rządzą cechami tylko majstrzy bogaci. A biedni wchodzą w coraz większą zależność od kupców, od których otrzymują zamówienia, surowce i niejednokrotnie zaliczki na towar, który się zobowiązali dostarczyć.

Reklama / Advertisement

W początku XVII wieku, zarówno w miastach jak i po wsiach zachodniej Europy, o stanowisku w hierarchii społeczno-gospodarczej decyduje wiele bardziej od przynależności stanowej majątek odziedziczony lub zdobyty osobistą pracą i przedsiębiorczość. Równocześnie królowie koncentrują przy pomocy najemnych wojsk i płatnej administracji całą władzę państwową w swym ręku. Wytwarzają się scentralizowane monarchie. I walczą one wewnątrz swych krajów z frondami panów feudalnych, a jednocześnie prowadzą nieustanne wojny między sobą o hegemonię swych dynastii w Europie. Rośnie szybko zapotrzebowanie pieniędzy ze strony skarbów królewskich.

W średnich wiekach o potędze królów decydowała ilość, wierność i dzielność wasali. W nowych wiekach decyduje przewaga posiadanych w skarbie pieniędzy, za które można organizować najemne pulki. A przewaga pieniężnych zasobów skarbu królewskiego zależy od przewagi pieniężnego bogactwa kraju. Każda z wielkich monarchii stara się o zwiększenie zasobów pieniężnych swej ludności. Gdy jednak Hiszpania zwiększa je siłą swego oręża, podbijając posiadające liczne kopalnie kruszców szlachetnych ziemie Nowego Świata, Francja i Anglia oraz Niderlandy rozwijają konsekwentną politykę czynnego bilansu handlowego i przy jej pomocy odbierają Hiszpanii przeważną część złota i srebra, przywożonego przez jej okręty z Ameryki do Europy. Merkantylna ta polityka ograniczała przywóz obcych towarów, główny jednak kładła nacisk na rozwój eksportu krajowych produktów.

Organizatorami zaś eksportu byli kupcy. Popierała więc ona przede wszystkim stan kupiecki i dążenia jego do uzależnienia od siebie rzemiosła. Przy pomocy władzy państwowej kupcy zaczynają organizować fabryki., w których nie krępując się przepisami cechowymi, zatrudniają setki robotników, i które produkują taniej od warsztatów rzemieślniczych dzięki daleko posuniętemu w nich podziałowi pracy.

Reklama / Advertisement

Oczywiście te tylko państwa mogły oprzeć ekspansję swej potęgi mocarstwowej na przewadze pieniężnego bogactwa swych narodów, a przewagę pieniężnego bogactwa swych narodów na ich handlowo-przemysłowej ekspansji na rynkach międzynarodowych, które:

1) wytworzyły u siebie silną centralną władzę jednolicie w całym kraju regulując stosunki społeczno-gospodarcze,

2) posiadały liczne miasta portowe, zasobny stan kupiecki i których ludność od dłuższego już czasu nauczyła się własnym wysiłkiem, własną przedsiębiorczością i pracą, a, nie łaską i nadaniami panów, dochodzić do majątku i samodzielności gospodarczej.

Nie umiała tego ludność hiszpańska. I dlatego, pomimo że Hiszpania posiadała najbogatsze kopalnie złota i srebra, biedniała w ciągu XVII wieku w porównaniu z Niderlandami, Francją i Anglią i utraciła na rzecz tych dwóch ostatnich państw swą przewagę na oceanach. Niemcy miały wprawdzie liczne, bogate miasta portowe. Gdy jednak w Anglii, Francji i Niderlandach na początku nowych wieków ustało przywiązanie włościan do ziemi, zanikła pańszczyzna, a przeważnie i poddańcza zależność od jurysdykcji dziedziców, w Niemczech po wojnach chłopskich wzrosły znacznie powinności pańszczyźniane chłopów. Nie było więc w Niemczech silniejszej imigracji do miast ludności wiejskiej, która dała w Anglii i Francji główny kontyngent robotników nowo powstającym fabrykom. Miasta hanzeatyckie przede wszystkim pośredniczyły w wymianie handlowej między Rosją i Polską a Zachodem Europy – a nie organizowały eksportu produktów niemieckich. I nie było też w Niemczech ówczesnych władzy państwowej, która by swą potęgę mocarstwową oparła na przewadze handlu i przemysłu swego narodu nad handlem i przemysłem innych krajów. Wojny bowiem religijne, które we Francji i Anglii dały impuls do centralizacji państwowej, w Niemczech uniezależniły od władzy cesarskiej wszystkie państwa i państewka Rzeszy.

Toteż tylko Anglia, Francja i Niderlandy rozwinęły w XVII i XVIII wieku konsekwentną politykę merkantylną, która dała im trwającą po dziś dzień przewagę pieniężnego bogactwa nad resztą Europy, a jednocześnie, podporządkowując organizację całej produkcji (nasamprzód przemysłowej, następnie i rolniczej) walce o handlową ekspansję na rynkach światowych, wytworzyła podstawy współczesnego ustroju kapitalistycznego.

Ustrój ten opiera hierarchię społeczno-gospodarczą na osobistym każdej jednostki majątku, własność i posiadanie na nabyciu przez jednostkę czy jej przodków drogą kupna, a wszelkie stosunki gospodarczego współżycia sprowadza do wymiany rynkowej dóbr, prac i kapitałów, regulowanej jedynie dobrowolnymi umowami między producentami, kupcami i konsumentami, właścicielami i kierownikami przedsiębiorstw a robotnikami, wierzycielami a dłużnikami, kierownikami banków a lokującymi w nich swe pieniądze właścicielami kapitałów.

Życie społeczno-ekonomiczne, ściśle unormowane w średnich wiekach przepisami prawnymi, dziedzicznymi nadaniami, przywilejami i powinnościami stanowymi, zawodowymi i gminnymi stało się wynikową indywidualnych dążeń gospodarczych, indywidualnych przedsiębiorczych inicjatyw, indywidualnych zaofiarowań i zapotrzebowań produktów, prac i pieniędzy, indywidualnych współzawodnictw, umów i walk o cenę. Teoretyczny wyraz tej przemianie ustroju społecznego dała ekonomia liberalna, głosząca niczym nieskrępowaną wolność handlu, gospodarczej inicjatywy, pracy i konkurencji, oraz teoria Rousseau’a “kontraktu społecznego”, wyprowadzająca wszelkie prawo i wszelką władzę państwową z dobrowolnej umowy między jednostkami, kierującymi się własnym, dobrze zrozumianym interesem.

Stanisław Grabski  42

—————
Stanisław Grabski (1871 – 1949) był politykiem, ekonomistą, posłem na Sejm Ustawodawczy oraz I kadencji w II RP, w latach 1945–1947 wiceprzewodniczącym Krajowej Rady Narodowej. Od 1905 r. w Lidze Narodowej, od 1906 r. był członkiem jej władz. Od 1907r. piastował funkcję wiceprezesa Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego w Galicji. W 1923 r. (rząd Wincentego Witosa – tzw. Chjenopiast) i w latach 1925–1926 – minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Był autorem ustawy tzw. Lex Grabski regulującej kwestię szkolnictwa dla mniejszości narodowych. Po przewrocie majowym w 1926 r. Grabski wycofał się z życia politycznego i poświęcił się pracy naukowej i publicystycznej. Jego bratem był Władysław Grabski – ekonomista, dwukrotny premier RP (1920, 1923-25).

Reklama / Advertisement