Za sprawą muzułmanów w Zakopanem kwitnie pokątny ubój rytualny (halal) owiec [WIDEO]

Nasze poprzednie publikacje dotyczące niezwykle wzmożonej obecności muzułmanów w Zakopanem wzbudziły wielką ciekawość, ale i niekiedy niedowierzanie. Mamy tymczasem kolejne nagranie, na którym występują: wideobloger z Podhala – Sebastian Pitoń oraz znani czytelnikom “Dziennika Narodowego” dr teologii Jan Przybył i twórca youtube’owego kanału Na Argumenty – Marcin Janowski.

Opowiadają o tym, jak muzułmańscy turyści wynajmujący głównie prywatne kwatery kupują od miejscowych zwierzęta (przede wszystkim owce) i zabijają je rytualnie gdzie popadnie, nie przejmując się nawet przyglądającym się i zszokowanym polskim dzieciom.

Ubój zgodny z regułami halal musi spełniać m.in. następujące warunki:

* zwierzę powinno być zwrócone w kierunku modlitwy muzułmańskiej (al-kibla), czyli miasta Mekka;
* podczas uboju należy wypowiedzieć formułę “bismillah”;
* uboju musi dokonywać muzułmanin;
* w czasie uboju należy zadać cios w tętnicę szyjną zwierzęcia, aby jak najszybciej doprowadzić do wykrwawienia zwierzęcia (bo krew uchodzi za nieczystą). Czas pomiędzy przecięciem głównych naczyń krwionośnych a utratą przytomności, jak wynika z reakcji behawioralnych i centralnego układu nerwowego, wynosi 20 sekund u owiec, do 2 minut u bydła, do 2,5 lub więcej minut u drobiu, a czasami ponad 15 minut lub więcej u ryb.

Uboju halal (podobnie jak szechity w judaizmie) dokonuje się na zwierzęciu przytomnym (niedopuszczalne jest jego ogłuszenie). Z tego powodu uważa się go, głównie w Europie, za niehumanitarny.

Czytaj również:

REKLAMA/Advertisement

Uzbeckie ministerstwo potwierdza: Zawarto umowy na zatrudnianie obywateli tego kraju w Polsce