REKLAMA

REKLAMA

W sobotę muzułmańska demonstracja w Poznaniu

3882

– Dwa tygodnie po zamachu w Nowej Zelandii, w którym 50 niewinnych osób zostało zamordowanych podczas modlitwy w meczetach, chcemy tu, w Polsce i w Poznaniu pokazać naszą solidarność i wsparcie dla wszystkich prześladowanych i wykluczonych ze względu na swoje pochodzenie, wyznawaną religię i jej brak, kolor skóry, klasę społeczną, płeć i orientację seksualną – informują organizatorzy islamskiej demonstracji, która ma odbyć się w najbliższą sobotę w centrum Poznania.

REKLAMA

– Słowa, które pierwsza ofiara zamachowca wypowiedziała w jego kierunku brzmiały: Hello Brother. My zwracamy się tymi słowami do Was: witajcie bracia i siostry! Niech to powitanie wybrzmi z całą mocą, na przekór tym, którzy woleliby nas tu nie widzieć ani dzisiaj ani nigdy. Chcemy głośno i wyraźnie wykrzyknąć: nie ma naszej zgody na akty przemocy, bez względu na to, kto i w imię czego jej dokonuje – czytamy na stronie Muzułmańskiego Centrum Kulturalno-Oświatowego.

Centrum działa przy tamtejszym meczecie, zlokalizowanym przy ul. Biedrzyckiego 13. Pod tym adresem mieści się także Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich w Polsce, założone w latach 80-tych XX w. Kierownikiem Centrum Kulturalno-Oświatowego i imamem jest Youssef Chadid – Marokańczyk, zamieszkały w Polsce od 1994.

REKLAMA

Reklama

– Przykro, że takie rzeczy dzieją się w Polsce. Ruch nacjonalistyczny rośnie w siłę i my, jako organizacje muzułmańskie protestujemy przeciwko temu. To, co robią i co pokazali 11 listopada, to zachowanie rasistowskie, szerzące islamofobię, niechęć do innych narodowości i nietolerancję wobec drugiego człowieka. Ci ludzie dzielą ludzkość na białych i czarnych, gdzie biały jest pierwszą kategorią, czarny drugą. Ksenofobia, rasizm i faszyzm prowadzą do katastrofy takiej, jak Holocaust w II wojnie światowej – komentował w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” Marsz Niepodległości z 2017 r. imam Chadid.

za: islam.poznan.pl

REKLAMA