REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Brytyjski minister: Blokowanie Brexitu może doprowadzić do gwałtownego rozrostu “skrajnej prawicy”

151

Blokowanie Brexitu może doprowadzić do gwałtownego rozrostu “skrajnej prawicy” w Wielkiej Brytanii – powiedział w wywiadzie udzielonym “Daily Mail” Chris Grayling, od lipca 2016 r. minister transportu w gabinecie Theresy May.

Polityk ocenił, że nie opuszczenie UE sprawi, że 17 milionów ludzi, którzy głosowali na Brexit, poczuje się “oszukanymi”. Jego zdaniem, może to zakończyć wieki “umiarkowanej” polityki w Wielkiej Brytanii. Wezwał swoich kolegów – parlamentarzystów z Partii Konserwatywnej, by wsparli umowę z UE wynegocjowaną przez premier Theresę May.

Głosowanie nad umową odbędzie się we wtorek w Izbie Gmin. Tymczasem ocenia się, iż ponad 100 torysowskich deputowanych jest gotowych ją odrzucić. Ministrowie ostrzegli wcześniej przed “paraliżem”, jeśli tak się stanie.

Reklama / Advertisement

– To jest zbyt ważne dla politycznej gry i wzywam konserwatywnych parlamentarzystów, którzy poparli Brexit i innych, by poparli umowę. Jeśli nie, ryzykujemy zerwanie z brytyjską tradycją umiarkowanej, mainstreamowej polityki, która nastała po Restauracji w 1660 r. – powiedział Grayling.

Po śmierci Olivera Cromwella, przywódcy krwawej Rewolucji Angielskiej, w 1660 r. przywrócono w kraju monarchię Stuartów. W 1668 r. obalono króla Jakuba II i powołano na tron męża jego córki – Marii, protestanckiego niderlandzkiego księcia Wilhelma Orańskiego. Rok później zmuszono Wilhelma III do wydania Deklaracji praw (Bill of Rights). Dokument ten ostatecznie spełnił cele angielskiej rewolucji. Od momentu wydania dokumentu faktyczna władza w państwie należała odtąd do parlamentu. Władza królewska poddana została bowiem kontroli parlamentu, co uczyniło Anglię pierwszą na świecie monarchią parlamentarną.

– Posłowie muszą pamiętać, że Wielka Brytania, jej mieszkańcy i tradycje są protoplastami parlamentów. Ignorujemy to i wolę ludzi na własne ryzyko – przestrzegł min. Grayling.

Dodał, że w brytyjskiej polityce zapanuje “inny ton”, jeśli Wielka Brytania nie opuści UE i przestrzegł przed powstaniem “mniej tolerancyjnego społeczeństwa” i “bardziej nacjonalistycznego narodu”.

Reklama / Advertisement

– To otworzy drzwi ekstremistycznym populistycznym siłom politycznym w tym kraju, takim jakie widzimy w innych krajach Europy – powiedział konserwatywny polityk.

za: dailymail.co.uk

Reklama / Advertisement