REKLAMA/Advertisement

Siły tureckie uderzyły na Kurdów w Syrii: “Trudna sytuacja, państwo NATO walczy z oddziałami wspieranymi przez USA” [WIDEO]

727
Tureckie myśliwce uderzyły w cele Kurdyjskiej Partii Demokratycznej (PYD) i jej zbrojnego skrzydła YPG w kurdyjskich rejonach północnej Syrii. Jednocześnie Ankara ogłosiła rozpoczęcie operacji naziemnej, aby wyprzeć siły kurdyjskie z tego obszaru.

Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, powiedział dzisiaj że po operacji w mieście granicznym Afrin nastąpi atak w Manbij. Turcja uważa PYD i YPG za ugrupowania terrorystyczne, związane z zakazaną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK), która toczy od lat partyzancką wojnę wewnątrz Turcji. USA wcześniej uzbroiły YPG, postrzegając je jako najskuteczniejszą siłę w walce przeciwko Islamskiemu Państwu Iraku i Lewantowi (ISIS). Według szacunków, w rejonie Afrin w Syrii jest od 8 do 10 tys. bojowników kurdyjskich.

REKLAMA/Advertisement

Erdogan powiedział, że wszystkie uzbrojone grupy kurdyjskie “są takie same” i że różne nazwy “nie zmieniają faktu, że są one organizacjami terrorystycznymi”.

Stefanie Dekker z Al Jazeera, relacjonując inwazję powiedziała, że “turecka armia twierdzi, że atakuje tylko tych, których nazywa terrorystami, a nie cywili – ale z pewnością będzie ona (inwazja) przerażająca dla cywilów na tym terenie.

REKLAMA/Advertisement

– Aby podkreślić złożoność tej wojny, trzeba zrozumieć jedno: sojusznik NATO – Turcja zbombardował grupę, którą Stany Zjednoczone nazywają swoim najlepszym sojusznikiem, więc jest to niezwykle skomplikowana sytuacja – powiedziała dziennikarka.

REKLAMA/Advertisement

Jak podał na Twitterze Wojciech Szewko, “Rosja wycofała wojska z Tel Rifat i z innych punktów w Afrin”.

REKLAMA/Advertisement