REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Sąd Okręgowy w Krakowie: Zwolennicy aborcji bezzasadnie obciążają wymiar sprawiedliwości

147

Sąd Okręgowy w Krakowie odmówił wszczęcia postępowania o wykroczenie przeciwko działaczce pro-life, która podczas pikiety prezentowała fotografie dzieci zabitych w wyniku aborcji. Uznał ponadto, że praktyka polegająca na zgłaszaniu i domaganiu się prowadzenia postępowań w takiej sytuacji jest bezzasadnym obciążaniem wymiaru sprawiedliwości. Pomocy prawnej udzielili wolontariuszce prawnicy Instytutu Ordo Iuris.

Po skierowaniu do sądu wniosku o ukaranie kobiety sąd pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania z uwagi na oczywisty brak wypełnienia znamion czynu zabronionego. Orzeczenie sądu zostało zaskarżone przez jedną z osób, która złożyła na Policji zawiadomienie o tym, że podczas legalnej pikiety zorganizowanej w ramach kampanii społecznej w obronie życia ludzkiego są pokazywane zdjęcia ofiar aborcji. Zdaniem zawiadamiających czyn ten miał wypełniać znamiona wykroczenia – tzw. wybryku nieobyczajnego.

Do Sądu Okręgowego w Krakowie trafiło zażalenie w tej sprawie. Sąd ten podtrzymał poprzednie orzeczenie wskazując, że czyn polegający na prezentowaniu zdjęć dzieci zabitych przed narodzeniem nie wypełnia znamion wykroczenia, zatem postępowanie w tego typu kwestii nie powinno w ogóle być wszczynane. Było to zgodne z argumentacją prawników Ordo Iuris. Co więcej, sąd stwierdził, że zgłaszanie spraw, co do których nie istnieją wątpliwości, że dotyczą zachowań zgodnych z prawem bezzasadnie obciąża wymiar sprawiedliwości.

Reklama / Advertisement

– Korzystanie z wolności wyrażania poglądów na ważny społecznie temat poprzez prezentowanie na plakatach i bilbordach fotografii dzieci zabitych w wyniku aborcji nie odbiega od norm społecznych dopuszczających wykorzystanie mocnych środków przekazu w debacie publicznej. Natomiast Sąd Okręgowy w Krakowie zwrócił przy okazji tej sprawy uwagę na istotny problem związany z uczynieniem z wymiaru sprawiedliwości narzędzia do walki z niewygodnymi poglądami. W sposób oczywisty odbija się to negatywnie na pracy sądów powszechnych, powodując przewlekłość w orzekaniu i stanowi naganną praktykę środowisk aborcyjnych zgłaszających plakaty i bilbordy działaczy pro-life – komentuje mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

za: ordoiuris.pl

Reklama / Advertisement