REKLAMA

Reklama

Rzeszów: Marsz Równości nie przejdzie? Nie ma zgody prezydenta miasta

227

Radni PiS w Rzeszowie złożyli wniosek o zwołanie dodatkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa w związku z Marszem Równości zaplanowanym na 22 czerwca. Nie chcieli jego organizacji ze względu na promocję środowisk LGBT i zażądali, by prezydent miasta Tadeusz Ferenc zakazał tej demonstracji.

Okazuje się, że przed konferencją przedstawicieli PiS włodarz stolicy Podkarpacia zakazał organizacji tego zgromadzenia. Swoją decyzję w rozmowie z portalem rzeszow-news.pl argumentował względami bezpieczeństwa

REKLAMA

– Wraz z Marszem zostało zgłoszonych 29 kontrdemonstracji. To oznacza, że może dojść do niepotrzebnych zdarzeń, poturbowań i konfliktów słownych, a moją rolą jest dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców – mówił Tadeusz Ferenc. Organizatorzy mówią, że otrzymywali takie sygnały z rzeszowskiego ratusza.

– To pierwszy prezydent-członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który zakazuje marszu równości. Zapisał kolejną niechlubną kartę historii SLD w rozdziale LGBTQ, obok Cimoszewicza – czytamy na Facebooku organizatorów. Wśród nich są przedstawiciele Wiosny i partii Razem. Teraz chcą, aby szef SLD Włodzimierz Czarzasty zajął stanowisko, a także mówią, że będą walczyć przed sądem o uchylenie decyzji prezydenta Rzeszowa.

Reklama

Reklama

– Jesteśmy w kontakcie z zespołem prawniczym, który pomagał organizatorom i organizatorkom lubelskiego marszu Równości oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Adamem Bodnarem – poinformowali.

za: onet.pl

REKLAMA