REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Rzecznik irańskiego MSZ: Polacy chcą przypodobać się USA, ale to płonne nadzieje

704

Iran – ustami rzecznika MSZ Bahrama Qassemi’ego – wezwał Polskę, aby nie osłabiać wzajemnych więzi poprzez organizowanie amerykańskiego szczytu wymierzonego przeciwko Iranowi w nadziei na przypodobanie się Waszyngtonowi – podała dzisiaj rano Press TV (stylizowana na PRESSTV), anglojęzyczny i francuskojęzyczny portal informacyjny i dokumentalny powiązany z państwową, irańską korporacją medialną IRIB.

– Wspaniałe ludzkie dziedzictwo i stosunki irańsko-polskie nie powinny być ignorowane i niszczone przez krótkoterminowe i daremne polityczne nadzieje – powiedział Qassemi. – Wygląda na to, że Polska znalazła się na szlaku anty-irańskich działań i polityki Białego Domu w wyniku obietnic i presji Stanów Zjednoczonych.

Urzędnik przypomniał, że historia stosunków między oboma państwami sięga ponad pięciu stuleci, a Iran w czasie II wojny światowej gościł ponad 120 tys. Polaków.

Reklama / Advertisement

Król Stefan Batory, pragnąc przeciwstawić się tureckiemu zagrożeniu, postanowił zawrzeć sojusz z Persją, na tronie której zasiadał wówczas szach Ismail II. Pośrednikami w rozmowach polsko-perskich na temat wspólnej wyprawy przeciwko Turkom byli posłowie weneccy, reprezentujący jednocześnie Wenecję i Państwo Kościelne – państwa szczególnie zainteresowane osłabieniem potęgi tureckiej. Śmierć Batorego w 1586 r. przerwała te rokowania. Za panowania Zygmunta III Wazy Rzeczpospolita nawiązała z Persją stosunki handlowe (sprowadzano z Persji tkaniny, dywany, a przede wszystkim konie). Doszedł też do skutku sojusz między obu państwami.

Po zwycięstwie wiedeńskim Jana III Sobieskiego udało się do Persji wielkie poselstwo reprezentujące Rzeczpospolitą i Wenecję – z Ormianinem Konstantym de Syri-Zgórskim na czele. W Persji Sobieskiemu nadano zaszczytny tytuł El Ghazi tj. „Zwycięzca”. Persja przeżywała jednak w tym czasie zmierzch swej potęgi i nie przyjęła propozycji wspólnej wyprawy.

Qassemi ostrzegła, że ​​decyzja Polski o współorganizowaniu w Warszawie lutowego szczytu z pewnością spotka się z “poważną i bezkompromisową odpowiedzią Iranu” ale ma nadzieję, że Warszawa jeszcze raz rozważy swoje stanowisko ws. zorganizowania imprezy.

Reklama / Advertisement

Irańczyk dodał, że szczyt jest wyrazem wysiłków USA zmierzających do podziału między krajami Unii Europejskiej w ich stanowiskach odnośnie Iranu. Powiedział, że obecny antagonizm ze strony amerykańskich urzędników wobec Irańczyków nie jest tajemnicą i że konferencja jest organizowana na tle takiej niechęci. Decyzja Warszawy jest sprzeczna z polityką UE wobec Iranu, powiedział rzecznik, nazywając ją “niewłaściwą i niedopuszczalną”.

Qassemi powiedział, że polscy politycy zdecydowanie mylą się, zakładając, że Amerykanie pomogą im uzyskać specjalne korzyści.

– Nie brakowało krajów i przywódców, którzy dopuścili się takich aktów w odniesieniu do Iranu, ale ostatecznie pozostali z pustymi rękami oraz złym i mrocznym precedensem w annałach ich stosunków z irańskim narodem – oświadczył.

za: presstv.com

Iran – od prozachodniej monarchii do islamskiej republiki

Reklama / Advertisement