REKLAMA

REKLAMA

Rosyjskie okręty wojenne z syryjskiego portu Tartus wychodzą w morze

1094

W opublikowanym przed ok. 30 minutami oświadczeniu poinformowano, że okręty rosyjskiej marynarki wojennej stacjonujące w wynajmowanym przez władze rosyjskie porcie Tartus niezwłocznie wychodzą w morze.

Port ten był punktem zaopatrzenia marynarki ZSRS, operującej na Morzu Śródziemnym. Obecnie znajduje się tu baza marynarki Rosji, a personel bazy liczy około 100 osób. W obliczu obaw o zbliżający się nalot USA przeciwko Syrii w następstwie podejrzenia o atak chemiczny, rosyjskie okręty mają przeprowadzić ćwiczenia ze strzelania.

Biuletyn informacyjny cypryjskiego departamentu lotnictwa cywilnego potwierdził, że obszar leżący u wybrzeży Syrii, będzie miejscem ćwiczeń rosyjskiej marynarki wojennej mających rozpocząć się w środę, 11 kwietnia. Zgodnie z planem, nastąpi wstrzymanie ruchu lotniczego na całym obszarze przez osiem godzin, w nocy z 11 na 12 kwietnia.

REKLAMA

Rosyjskie Ministerstwo Obrony, które utrzymuje bazę marynarki wojennej w Tartus i zgodnie z informacjami podanymi przez Interfax ma tam obecnie grupę uderzeniową 15 okrętów wojennych i statków pomocniczych we wschodniej części Morza Śródziemnego, oficjalnie nie zgłosiło ćwiczeń. Stwierdziło za to, że uważnie obserwuje sytuację w Syrii i jest świadome ruchów amerykańskich sił morskich w Zatoce.

Tymczasem rosyjscy posłowie przybyli do Syrii na spotkania z przywódcami kraju, kwestionując doniesienia że ​​prezydent Syrii uciekł z kraju w oczekiwaniu na spodziewany atak USA.

REKLAMA

– Prezydent Syrii Baszar al-Assad przebywa w Damaszku, planujemy sie z nim spotkać – podała państwowa agencja TASS, która cytuje posła Dmitrija Sablina z Dumy Państwowej.

za: themoscowtimes.com