B. prezes Rosyjskiego Kongresu Żydowskiego wychwala mord w Katyniu: Stalin miał rację

Rosyjski Kongres Żydowski to największa świecka organizacja żydowska w Rosji. Utworzony w 1996 roku, działa jako organizacja charytatywna non-profit. Zrzesza najbardziej wpływowych i bogatych Żydów w kraju – wysokich rangą urzędników, biznesmenów, naukowców i kulturę. W latach 2001 – 2004 jego prezesem był Jewgienij Satanowski – orientalista oraz założyciel i prezes think tanku Instytut Bliskiego Wschodu.

Żydowski działacz postanowił włączyć się w oburzającą kampanię propagandową władz Federacji Rosyjskiej i wypowiedzieć się na temat stosunków polsko-rosyjskich z okresu II wojny światowej.

Według Satanowskiego, “roszczenia” Warszawy przeciwko Moskwie o II wojnę światową i jej konsekwencje mogą się źle skończyć dla Polski. Zwrócił uwagę, że mord na polskich oficerach w Katyniu był co prawda przestępstwem ale jednocześnie był uzasadniony wobec planów Zachodu uderzenia na ZSRS po zwycięstwie nad Hitlerem, znanych ze wspomnień Winstona Churchilla.

REKLAMA/Advertisement

– Żaden normalny dowódca wojskowy, dysponujący taką równowagą sił, nie pozostawiłby na tyłach dobrze wyszkolonej kadry wroga. Czy to zbrodnia? Tak. A Rosja przyznała, że ​​to zbrodnia. Pomnik został wystawiony. Ale to wszystko było absolutnie uzasadnione jako, że wiadomo było, co Churchill zamierza zrobić po wojnie – powiedział Satanowski.

Dodał przy tym, że wybrana przez Polskę droga „liczenia przestępstw” przyniesie skutek ale nie na korzyść Warszawy. Wrócił do pojawiającej się czasami teorii obwiniającej Polskę o śmierć jeńców sowieckich wziętych do niewoli w czasie wojny polsko-bolszewickiej (1919–1921). Ze względu na przepełnienie obozów oraz trudną sytuację Polski w tym okresie śmiertelność wśród jeńców w polskich obozach wynosiła 17–20%. Główną przyczyną były wybuchające regularnie epidemie chorób zakaźnych (tyfusu, czerwonki, cholery, grypy). Ogniska chorób pojawiły się w obozach wraz z pierwszymi żołnierzami Armii Czerwonej w 1919 r. Kwestia śmierci jeńców sowieckich w Polsce pojawiła się na forum publicznym po 1990 r., kiedy Michaił Gorbaczow przyznał się do odpowiedzialności ZSRS za zbrodnię katyńską. Część mediów rosyjskich powróciła do wydarzeń z 1920 r., starając się w ten sposób usprawiedliwić zbrodnię katyńską. Rozpowszechniane w Rosji opinie wymieniające kilkakrotnie bądź kilkunastokrotnie większą liczbę ofiar śmiertelnych wśród tej grupy ofiar wojny (40, 60 bądź ponad 100 tys.) uznane zostały za nieprawdziwe przez wspólną polsko-rosyjską publikację opracowaną przez historyków w 2004 r.

REKLAMA/Advertisement

Odnotować należy, że w tym samym czasie śmiertelność jeńców polskich w niewoli sowieckiej była większa od śmiertelności jeńców sowieckich. W obozach sowieckich i litewskich zginęło ok. 20 tys. jeńców polskich spośród ogólnej ich liczby wynoszącej ok. 51 tys. Według Alekseja Pamiatnycha 3 listopada 1990 r. Michaił Gorbaczow rozkazał Akademii Nauk ZSRS, Prokuraturze ZSRS, Ministerstwu Obrony ZSRS i KGB do 1 kwietnia 1991 r. zebrać materiały dotyczące szkód strony radzieckiej. Inicjatywa ta bywa nazywana anty-Katyniem. Ten fakt potwierdza historyk Inessa Jażborowska. Wtedy pojawiły się zarzuty dotyczące śmierci sowieckich jeńców w polskich obozach.

W Rosji używa się sformułowania polskie obozy koncentracyjne lub obozy śmierci w odniesieniu do obozów jenieckich dla rosyjskich jeńców wojennych.

Żydowski działacz stwierdził, że owe urojone ofiary mogą okazać się liczniejsze niż ofiary Katynia, a także “eksterminacji Żydów przez Polaków po powstaniach w getcie warszawskim i Sobiborze, powojennych pogromów żydowskich i innych zbrodni zwykłych Polaków”.