REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Romaniuk: Sprawa Eligiusza Niewiadomskiego

166

Wydaje się, że porównując współczesne czasy do przedwojnia uczyniliśmy znaczący postęp, ale jedynie w kontekście technicznym, ponieważ nasz humanizm zrobił kilka kroków w tył i dzisiaj z przykrością musimy patrzeć na tę degradację człowieka i jego poczucia sprawiedliwości.

Zabójstwo Pana Adamowicza należy porównać z czynem dokonanym przez Eligiusza Niewiadomskiego, który zastrzelił Prezydenta Gabriela Narutowicza w 1922 roku. Choć motywy były zupełnie różne i kompletnie nie nadają się tutaj do porównania, to jednak zasady, które wtedy panowały w państwie Polskim zasługują na naszą uwagę.

Otóż Eligiusz Niewiadomski został za swój czyn skazany na karę śmierci, a więc sprawiedliwość zatryumfowała i dziś możemy powiedzieć, że państwo wtedy zdało egzamin oraz zasady w nim panujące były sprawiedliwe.

Reklama / Advertisement

Dziś natomiast patrzymy na podobne zjawisko, ale mamy głębokie poczucie niesprawiedliwości, ponieważ przestępca, który dokonał mordu na oczach tysięcy ludzi może jedynie liczyć na karę dożywotniego więzienia, a na wyżywienie, dach nad głową, prasę, telewizję i opiekę medyczną tego człowieka złoży się każdy z nas poprzez podatki. Zapewnimy temu człowiekowi spokojne życie, za które on sam nie zapłaci ani grosza, ponieważ prace przymusowe dla więźniów zostały uznane jako “niehumanitarne traktowanie ludzi”.

Kolejny już raz ideologia fałszywego humanizmu w prawie powoduje, że państwo i jego treść, jako prawo, które je tworzy są czymś ośmieszającym dla ofiary i osób, które spotkała w życiu podobna tragedia.

Niestety, aby jakiekolwiek zmiany mogły nastąpić, wpierw musimy odzyskać pełną suwerenność, która jest nam potrzebna do przywrócenia kary śmierci dla morderców. Dziś jest to niemożliwe, ponieważ funkcjonowanie w strukturach Unii Europejskiej blokuje możliwość powrotu do normalności, a sama Unia wymusza na państwach członkowskich, aby w kodeksie karnym nigdy nie została przywrócona kara śmierci.

Reklama / Advertisement

Dlatego zbliżające się wybory do europarlamentu muszą przynieść ze sobą zmianę, ponieważ dalsze funkcjonowanie w tych strukturach jedynie doprowadzi do regresu podstawowych wartości, a pogłębi zideologizowanie prawa w imię lewicowo-liberalnych idei.

Jarosław Romaniuk

Jarosław Romaniuk – absolwent studiów I stopnia na kierunku stosunki międzynarodowe, działacz akademicki i narodowy.

Reklama / Advertisement