Ranking “10 najbardziej antysemickich i antyizraelskich incydentów na świecie w 2019 r.”. Polski w nim nie ma!

David's Star on Torah ca. 2001

Centrum Szymona Wiesenthala to założona w 1977 r. międzynarodowa agencja żydowska z siedzibą w Los Angeles, służąca ochronie praw człowieka i zachowaniu pamięci o Holokauście. Wśród tematów jakimi zajmuje się Centrum znajdują się problemy związane z rasizmem, antysemityzmem, ludobójstwem, działaniem przeciwko ludności oraz terroryzmem. Jest ono akredytowane jako organizacja pozarządowa przy Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz UNESCO.

Sam nieżyjący już twórca Centrum mówił m.in.:

– Wiem, jaką rolę odgrywali komuniści żydowscy w powojennej Polsce. I tak samo jak ja, jako Żyd, nie chcę ponosić odpowiedzialności za komunistów żydowskich, nie mogę oskarżać 36 milionów Polaków za tych kilka tysięcy szmalcowników.

REKLAMA/Advertisement

Na pytanie „czy historia może się powtórzyć?” Wiesenthal odparł:

– Wszystko zawsze może się powtórzyć. Elie Wiesel oskarżał mnie, że umniejszam ofiarę Żydów. Nie zapominajmy o innych ofiarach! Ja powiększam zbrodnie Niemców!

REKLAMA/Advertisement

Obecny szef Centrum, Efraim Zuroff, uważa jednak, że dochodzi do „zniekształcania” historii w postkomunistycznych państwach Europy. To rzekome działanie prowadzi do „ukrywania lub przynajmniej zminimalizowania szerokiego udziału lokalnych kolaborantów nazistów w przestępstwach Holokaustu”, „promowania fałszu równoważności przestępstw nazistów i komunistów, i kategoryzowania tych ostatnich jako >>ludobójstwa<<„, oraz „promowania lokalnych antysowieckich bohaterów mimo ich aktywnego udziału w przestępstwach Holokaustu”.

Centrum Szymona Wiesenthala opublikowało w tym tygodniu ranking “10 najbardziej antysemickich i antyizraelskich incydentów na świecie w 2019 r.”. Można uznać za zaskakujące, że na liście nie pojawił się nasz kraj po tym, jak przodował w rankingu stworzonym niedawno przez ADL. Mimo niechęci do nas Efraima Zuroffa, jego instytucja okazała się być w tym przypadku uczciwa.

Na pierwszym miejscu sklasyfikowano byłego już lidera lewicowej Partii Pracy. Pod wodzą Jeremy’ego Corbyna do głosu doszło tam wielu polityków wyznania muzułmańskiego, których retoryka faktycznie była mocno antyżydowska. Druga pozycja to zamach Czarnych Hebrajskich Izraelitów na sklep koszerny w USA, o którym pisaliśmy TUTAJ. Trzecie miejsce należy do konieczności wystawienia przez policję włoską ochrony dla senator pochodzenia żydowskiego, Liliany Segre. Pozostałe przypadki zdarzyły się w USA, Niemczech, Danii, Kanadzie, Francji.

REKLAMA/Advertisement

Link do całości raportu poniżej.