Rafał G. znów atakuje narodowców. Chce dyktować, kto może kandydować w wyborach?

Samozwańczy Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych po raz kolejny postanowił o sobie przypomnieć. Tym razem na profilu organizacji, którego dyrektorem jest mający problemy z prawem Rafał G., pojawił się wpis uderzający w byłego rzecznika ONR, Tomasza Kalinowskiego.

W zbliżających się wyborach samorządowych Tomasz Kalinowski startuje z KWW Józefa Zalewskiego, lokalnego komitetu złożonego z działaczy społecznych i samorządowych. Jak się okazuje, chęć działania dla wspólnoty lokalnej bardzo nie podoba się ekstremistom lewackim.

Na profilu Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, na czele którego stoi Konrad D., a którego dyrektorem jest znany z poważnych problemów z prawem Rafał G., pojawił się zaciekły atak. Przypomnijmy, że ta organizacja słynie z wysoce niesprawiedliwych publikacji motywowanych jedynie chęcią walki ideologicznej. Oczywiste manipulacje Ośrodka już dawno przestały wywoływać wściekłość internautów, ale teraz są raczej przedmiotem żartów i kpin.

Po raz kolejny powróciła dawno wyjaśniona sprawa zdjęcia Leona Degrella. “Kalinowski jest szerzej znany jako miłośnik SS, na swoim profilu umieścił nawet zdjęcie swego idola – SS-mana Leona Degrelle. Hitler mówił o nim: “gdybym miał syna chciałbym, by był taki jak on”.

Kalinowski określa się mianem polskiego patrioty i jakoś nie widzi sprzeczności w celebrowaniu uwielbienia do katów polskiego narodu.” – czytamy na profilu OMZRiK.

“Promujący go Józef Zalewski jest członkiem PSL, był burmistrzem Piaseczna, obecnie jest radnym. Czy władze PSL wiedzą w jakie to alianse z miłośnikiem “ulubieńca Hitlera” wchodzi lokalny polityk?” – czytamy dalej.

REKLAMA/Advertisement

W ustach Rafała G. tego typu oskarżenia brzmią co najmniej niepoważnie. Przypomnijmy, że to właśnie on jest oskarżany o malwersacje finansowe na dużą skalę i został skazany nieprawomocnie na 4 lata więzienia. Przed pobytem w więzieniu, jak dotąd próbował się, chronić m.in. poprzez udawanie osoby z problemami psychicznymi. Portal MediaNarodowe.com pisał o tym TUTAJ.

W lutym 2017 prokuratura postawiła Rafałowi G., ale również Konradowi D., który stoi na czele Ośrodka Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, nowe zarzuty. Jak pisała Gazeta Wyborcza wg prokuratury Rafał G. oraz Konrad D. “wyłudzili poświadczenie nieprawdy we wpisie do Krajowego Rejestru Sądowego oraz zaświadczeniu o dokonaniu wpisu przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego (…) co do rzetelności i autentyczności dokumentów stanowiących podstawę tego wpisu”. Zdaniem prokuratury protokoły z walnych zebrań członków stowarzyszenia były nierzetelne i nie odzwierciedlały rzeczywistości, a listy członków założycieli obecnych na zebraniach oraz statuty i inne dokumenty przedłożone w sądzie – podrobione. Grozi za to do 5 lat więzienia. – źródło: Prokuratura nie odpuszcza założycielom TrzyRzecza. Nowe zarzuty

Nowe zarzuty jakie prokuratura postawiła zaś samemu Rafałowi G. w lutym ubiegłego roku dotyczyły:
– czynów związanych z podrobieniem 33 dokumentów dotyczących działalności gospodarczych prowadzonych pod szyldem innych osób,
– oszustwa na szkodę województwa podlaskiego w związku z dotacją w kwocie 7 tys. zł,
– oszustwa na szkodę miasta stołecznego Warszawy w związku z dotacją w kwocie 10 tys. zł,
– usiłowania dwóch oszustw na szkodę miasta stołecznego Warszawy w związku z dotacjami w łącznej kwocie 603 583 zł,
– udaremnienia oraz usiłowania udaremnienia zaspokojenia sześciu wierzycieli stowarzyszenia co do zadłużenia przekraczającego kwotę 260 tys. zł przez ukrycie składników majątku stowarzyszenia (m.in. poprzez założenie wielu rachunków bankowych, które nie zostały zgłoszone właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego oraz wypłacenie tych środków w gotówce i zagarnięcie sobie pieniędzy stowarzyszenia w nieustalonej dotychczas wysokości).

za: medianarodowe.com