Putinowski portal dla Polaków pluje na Żołnierzy Wyklętych

Polska wersja portalu Sputnik będącego częścią rosyjskiej agencji informacyjnej, której właścicielem jest państwowy operator medialny Rossija Siegodnia należący do Federacji Rosyjskiej, zamieszcza dzisiaj artykuł “Wakacje z Wyklętymi. Zamiast Pokemonów”, w którym powtarza obowiązujące od czasów stalinowskich i wciąż hołdowane przez państwo rosyjskie oskarżenia wobec polskiego podziemia. Portal sponsorowany przez administrację Putina nieraz wspierał rosyjską politykę historyczna, upominając się o komunistyczne pomniki w naszym kraju i chwaląc PZPR-owskich kacyków.

W artykule krytyce poddane zostały historyczne obozy edukacyjne zorganizowane przez Ministerstwo Rolnictwa, na które jadą “mali potomkowie gospodarzy pomordowanych przez bohaterskich Żołnierzy Wyklętych”. Autorka paszkwilu nie może “sobie wyobrazić, żeby dzieciak miał dostać na przykład album z dokładnymi opisami, jak “Niezłomni” zabijali wiejskie nauczycielki, batożyli chłopów korzystających z reformy rolnej, czy rozstrzeliwali rodziny, które odmówiły oddania bandytom swojego dobytku”.

REKLAMA/Advertisement

Wymienia się konkretne nazwiska “bohaterów” (bohaterów w cudzysłowie!): – “Na magicznej liście PTTK większość obiektów związana jest z działalnością Józefa Kurasia „Ognia” — ma on imponujące zasługi w mordowaniu cywili: Polacy, Słowacy, Żydzi — do wyboru, do koloru. Co dziesiąta pozycja z listy poświęcona jest majorowi „Łupaszcze” — mordercy z kolei Polaków i Litwinów. Major „Bruzda” dowodzący oddziałem AK-WiN ma tylko 5 „swoich” miejsc. A szkoda, ponieważ przeprowadził na Podlasiu 14 różnych akcji, w których cywile ginęli garściami. Ciekawe, czy w materiałach edukacyjnych przewidziano rozdział o tym, co krzyczą małe dzieci tuż przed rozstrzelaniem — „Wyklęci” wiedzieli to na pewno, w końcu zabili ich 187 sztuk.”

Żebyśmy mieli pojęcie, kim byli Żołnierze Wyklęci, w krótkim podsumowaniu możemy się tego dowiedzieć: – “Słowo „wyklęci” brzmi dla nich jak z serialu albo gry komputerowej. Nie rozumieją wagi tego słowa, które zdezawuowało się wraz z nadejściem popkultury. Nie wiedzą, że ich idole zostali uznani za zbrodniarzy i wykluczeni ze swojego własnego kręgu przez kolegów z okopów. Lista ich niewinnych ofiar jest długa i dobrze udokumentowana. Teraz wnukom tych ofiar Polska będzie wciskać kit, że wyzwolili ich praworządni superbohaterowie w pelerynach.”

REKLAMA/Advertisement

Obrywa się tez Ruchowi Narodowemu – “ultraprawicowemu, faszyzującemu ugrupowaniu, skrajnie ksenofobicznemu”.

Foto: Władimir Putin (po lewo w mundurze KGB, następczyni NKWD – w której służył w latach 1975–1990, i dalej po przemianowaniu na FSB)

REKLAMA/Advertisement

za: pl.sputniknews.com