REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Przewodniczący Knesetu: Polacy mordowali Żydów ale Żydów nie można oskarżać o zbrodnie komunistyczne

2423

– Polska nie może zaprzeczyć, że niektórzy Polacy współpracowali z nazistami – powiedział dzisiaj w rozmowie z “The Jerusalem Post” wieloletni poseł a od 2013 r. przewodniczący izraelskiego parlamentu – Knesetu, Juli Jo’el Edelstein.

– Nie musimy wspólnie obwiniać wszystkich Polaków ani zapominać o tych, którzy działali inaczej, ale mamy prawo pamiętać fakty historyczne i przypominać wszystkim, co naprawdę się stało – stwierdził. – Zdecydowanie żałuję, że szczyt (Grupy Wyszehradzkiej został odwołany, ale powiem szczerze: nie handlujemy historią, na pewno nie tą dotyczącą Holokaustu.

Ks. dr Stanisław Trzeciak: Goje to bydło – stosunek wyznawców judaizmu do niewiernych

Reklama / Advertisement

 

Edelstein żalił się, że ostatni incydent przypomniał mu o osobistym doświadczeniu, gdy służbowo odwiedzał Polskę jako reprezentant izraelskiego parlamentu.

– To było mniej więcej to samo. Starałem się być bardzo dyplomatyczny i powiedzieć coś w stylu “Nigdy nie zapomnimy odważnych Polaków ratujących życie żydowskie i nigdy nie wybaczymy Polakom współpracującym z nazistami” i wszyscy byli zaskoczeni. Jeśli chodzi o moich gospodarzy, mogliśmy tylko rozmawiać o Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, co oznacza tych, którzy ratowali Żydów. To nie działa w ten sposób. Rzeczywistość była twarda.

Reklama / Advertisement

Edelstein wciąż ma nadzieję, że Izrael i Żydzi mogą jednak skorzystać na obecnym kryzysie dyplomatycznym i pokaże on, jak Polska upamiętnia Holokaust.

Przewodniczący Knesetu urodził się w Czerniowcach, na sowieckiej Ukrainie i więziony był przez władze komunistyczne. Został więc zapytany o zarzuty Polaków nt. żydowskich komunistów gnębiących i mordujących Polaków.

– Polacy nie byli wyjątkowi. Były też inne kraje pod sowiecką okupacją, które wspominają o tych rzeczach. Ale obwinianie Żydów o (zbrodnie) komunizmu jest zdecydowanie… dobrze znaną formą komunizmu i niczym innym – w pokrętny sposób odpowiedział Edelstein, zastrzegając iż “nie można go w żaden sposób podejrzewać o miłość do reżimu komunistycznego”.

za: jpost.com

 

W 1975 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ uznało syjonizm za “formę rasizmu i dyskryminacji rasowej”

Reklama / Advertisement