REKLAMA

REKLAMA

Prymas niezadowolony z użycia różańca w promocji tegorocznego Marszu Niepodległości

2329

– Uważam, że każde wykorzystanie symboli różańca do wszelkiego rodzaju zewnętrznych manifestacji jest dla mnie sytuacją budząca zawsze wielkie wątpliwości i nieporozumienie – stwierdził w wywiadzie dla portalu Onet.pl prymas Polski abp Wojciech Polak.

– Ja oczywiście nie znam intencji i Marsze Niepodległości nie są marszami nienawiści a dla osób w nich uczestniczących raczej wyrazem głębokiej miłości do Ojczyzny. Trzeba to dostrzegać. Natomiast symbolika religijna… tu jest symptomatyczna sytuacja. Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, jasno i zdecydowanie był przeciwko wykorzystywaniu obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej do kampanii społecznych, których hasła nie są zgodne z nauczaniem Kościoła.

REKLAMA

Prymas “wypowiedział się przeciwko używaniu symbolu krzyża podczas manifestacji, na której padały hasła o charakterze ksenofobicznym czy rasistowskim”.

– Mówiłem zdecydowanie, że nie można iść pod krzyżem, głosząc jednocześnie nienawiść do drugiego człowieka – stwierdził.

REKLAMA

Reklama

W czasie forum ekonomicznego w Krynicy w 2016 r. abp Polak wypowiedział się krytycznie na temat przenikania nacjonalizmu do chrześcijaństwa.

– Aprobata do tego typu myślenia jest niewłaściwa, a wręcz heretycka, tak nie może być. To odciąga od tego co jest istotą chrześcijaństwa – mówił abp Polak.

REKLAMA

W zeszłym roku wypowiedział się też na temat popularnego cytatu z kardynała Wyszyńskiego zwanego Prymasem Tysiąclecia: “Działajcie w duchu zdrowego nacjonalizmu. Nie szowinizmu, ale właśnie zdrowego nacjonalizmu, to jest umiłowania Narodu i służby jemu”.

– Sugerowanie, że Prymas Tysiąclecia był nacjonalistą, jest w najlepszym razie przejawem ignorancji, zaś w najgorszym cynicznym kłamstwem. Kiedy kardynał Wyszyński mówił o nacjonalizmie, miał na myśli postawę, którą współcześnie utożsamiamy z patriotyzmem. Proszę, nie wykorzystujmy prymasa Wyszyńskiego w taki niecny sposób – powiedział.

za: onet.pl
ekai.pl