Prezydent Iranu: Żołnierze państw UE na Bliskim Wschodzie „mogą być w niebezpieczeństwie”.

Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif odrzucił wszelkie możliwości bezpośrednich negocjacji w sprawach nuklearnych z Waszyngtonem. Przemawiając na konferencji bezpieczeństwa w New Delhi, powiedział że nie jest pewien, jak długo potrwa jakikolwiek pakt zawierany przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

– Mieliśmy umowę z USA, a USA ją złamały. Jeśli mamy umowę z Trumpem, jak długo to potrwa? Kolejne 10 miesięcy…? – stwierdził.

REKLAMA/Advertisement

Zarif zauważył, że porozumienie z 2015 r. zawarte z głównymi mocarstwami – Chinami, Rosją, Francją, Wielką Brytanią, USA i Niemcami – w celu ograniczenia programu nuklearnego „nie jest martwe” i należy do „najlepszych ofert”, jakie mógłby sobie wyobrazić.

Międzynarodowe porozumienie dotyczące kontroli irańskiego programu rozwoju broni jądrowej zostało zawarte 14 lipca 2015 r. w Wiedniu pomiędzy Iranem, a sześcioma mocarstwami – w tym pięcioma nuklearnymi i równocześnie stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ: USA, Rosją, Wielką Brytanią, Francją i Chinami oraz Niemcami. Dodatkową stroną porozumienia jest Unia Europejska.

REKLAMA/Advertisement

Porozumienie daje inspektorom ONZ dostęp do irańskich instalacji wojskowych. Inspekcje wymagać będą każdorazowej akceptacji rządu w Teheranie; w przypadku nieuzasadnionego uniemożliwienia inspekcji po próbach ustalenia terminu inspekcji, sankcje zostają automatycznie nałożone ponownie. Bezpośrednim wynikiem podpisania porozumienia był znaczący spadek cen ropy naftowej. Iran jest posiadaczem czwartych co do wielkości złóż ropy naftowej oraz jednym z największych producentów ropy na świecie.

Porozumienie zostało zawarte mimo wyraźnego sprzeciwu Izraela, obawiającego się irańskiego programu nuklearnego. Na wiadomość o zawarciu porozumienia izraelski premier Binjamin Netanjahu ocenił, że społeczność międzynarodowa popełniła „historyczny błąd”, układając się z władzami w Teheranie i zapowiedział podjęcie działań zmierzających do tego, by nie dopuścić do ratyfikowania porozumienia. 8 maja 2018 r. Donald Trump ogłosił wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego

We wtorek premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wezwał Trumpa do zastąpienia irańskiego porozumienia nuklearnego nowym paktem, który miałby zapewnić, że Iran nie dostanie broni atomowej, na co zgodził się prezydent USA. Tymczasem prezydent Iranu Hassan Rouhani skrytykował USA i UE za złamanie wcześniejszych ustaleń. Odrzucił propozycję każdej nowej „umowy Trumpa”, mówiąc, że była to „dziwna” oferta.

W nadanym dzisiaj przemówieniu telewizyjnym Rouhani powiedział, że UE nie działała jako niezależny blok, mówiąc że Unia powinna przeprosić Teheran za niedotrzymanie obietnic. Podkreślił, że również Trump zawsze łamał obietnice.

Rouhani ostrzegł ponadto, że żołnierze państw UE na Bliskim Wschodzie „mogą być w niebezpieczeństwie”.

REKLAMA/Advertisement

– Dzisiaj żołnierzowi amerykańskiemu grozi niebezpieczeństwo, jutro żołnierzowi europejskiemu grozi niebezpieczeństwo – powiedział irański lider.

Wezwał Waszyngton do powrotu do paktu nuklearnego z 2015 r.