Prezes NIK przed Trybunał Stanu? To coraz bardziej prawdopodobne.

– Krzysztof Kwiatkowski może stanąć przed Trybunałem Stanu przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Przegłosowanie przez Sejm wniosku o pociągnięcie prezesa NIK do odpowiedzialności konstytucyjnej jest coraz bardziej prawdopodobne – czytamy w “Rzeczpospolitej”.

– Ty sobie szykuj kandydata na wicedyrektora – miał rzucić Kwiatkowski do byłego, wpływowego posła PSL Jana Burego w rozmowie telefonicznej, która została podsłuchana. Prokuratorzy twierdzą, że w kierowanej przez Kwiatkowskiego instytucji doszło do nieprawidłowości i ustawienia konkursu w jednej z delegatur NIK-u.

REKLAMA/Advertisement

Wniosek do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej został złożony jeszcze w 2015 roku, w poprzedniej kadencji Sejmu przez byłego posła SLD Ryszarda Kalisza. Sprawa toczy się od tamtego czasu. Zdaniem anonimowego polityka PiS, który rozmawiał o tym z “Rzeczpospolitą”, kwestia ta “zostanie zakończona przed komisją w tej kadencji”.

– Niezależnie, jaka decyzja zapadnie, nie będzie ona miała wpływu na obsadę stanowiska prezesa NIK. Kwiatkowski raczej dokończy swoją upływającą w sierpniu kadencję – pisze gazeta. Wśród potencjalnych następców Krzysztofa Kwiatkowskiego pojawiają się nazwiska znanych i prominentnych polityków PiS: Antoniego Macierewicza, Patryka Jakiego, Jacka Sasina, Mariusza Błaszczaka czy Wojciecha Szaramy.

REKLAMA/Advertisement

za: onet.pl