Poznaniak zdjął z koła blokadę założoną przez Straż Miejską i odniósł ją … domagając się znaleźnego [WIDEO]

Straż Miejska nie cieszy się wielką estymą, więc ta sprawa może odbić się szerokim echem. Młody mieszkaniec Poznania uznał, że założona na kole jego samochodu blokada zamontowana została bezprawnie. Zdjął ją i poszedł do urzędu miasta Poznań, prosząc o znaleźne w wysokości 10 % jej wartości.

Ponieważ tam odprawiono go z kwitkiem, poszedł na komisariat Straży Miejskiej. Tam najpierw mówił, że blokada leżała obok jego samochodu. Potem zmienił wersję, twierdząc że była zbyt luźno założona i sama spadła. Zachęcamy do obejrzenia!

REKLAMA/Advertisement