Pożar w Paryżu. Afrykańscy imigranci podpalali i atakowali policjantów oraz strażaków [WIDEO]

Policja wczoraj wieczorem ewakuowała paryski dworzec Gare de Lyon po tym, jak polityczni przeciwnicy rządu Demokratycznej Republiki Konga wzniecili pożar, próbując zakłócić koncert kongijskiego piosenkarza. Zarzucają piosenkarzowi Fally Ipupie, że jest zbyt blisko rządu kongijskiego.

Awanturnicy podpalili zaparkowane skutery, motocykle i kosze oraz utrudniali strażakom walkę z ogniem. Doszło do bójek z nimi oraz policjantami. Policja wcześniej zakazała protestów przeciwko koncertowi, powołując się na „napięty kontekst polityczny”. Nad stacją przez kilka godzin widoczny był duży  słup dymu, a także dym wewnątrz stacji metra Gare de Lyon i podmiejskich stacji kolejowych.

REKLAMA/Advertisement

Gare de Lyon (Dworzec Lyoński) jest jednym z sześciu głównych dworców czołowych Paryża. Korzysta z niego około 83 milionów pasażerów rocznie, co czyni go trzecim wśród największych dworców kolei SNCF pod względem ilości odprawionych podróżnych. Pod względem liczby pasażerów korzystających z pociągów dalekobieżnych, w tym TGV, dworzec ten jest największym we Francji. Dworzec wyróżnia wieża, zbudowana na planie kwadratu, wysoka na 67 metrów.

Policja określiła wysiłki mające na celu zapobieżenie dotarciu strażaków na miejsce mianem „skandalicznego zachowania”.

REKLAMA/Advertisement

REKLAMA/Advertisement