REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Poseł to ma klawe życie. Rekordowo długie wakacje parlamentarzystów.

105

Już tylko cztery posiedzenia Sejmu pozostały do wakacji. Jak informuje “Super Express”, marszałek Sejmu Marek Kuchciński tak przygotował kalendarz, że “wybrańcy narodu będą mieli aż 53 dni wakacyjnej laby między posiedzeniami!”

Równie długie wakacje przypadały na lato 2017 roku, które jednak było wyjątkowo gorące ze względu na próbę przeforsowania zmian w wymiarze sprawiedliwości i reformy sądów, które w początkowym kształcie zostały zawetowane przez prezydenta Andrzeja Dudę. Teraz trwać będzie kampania wyborcza, a Kancelaria Sejmu tak tłumaczy długi odpoczynek posłów.

– Harmonogram prac izby jest przygotowywany z wyprzedzeniem i akceptowany przez Prezydium Sejmu. Przyjęty plan na 2019 r. nie oznacza, że nie odbędą się dodatkowe, nieujęte w terminarzu posiedzenia Sejmu. Nie można wykluczyć, że w III kwartale nastąpią modyfikacje. Możliwe również, że posiedzenia potrwają dłużej, niż wynikałoby to z zaakceptowanego kalendarza – podaje i zaznacza, że praca posła to nie tylko aktywność na Wiejskiej.

Reklama / Advertisement

Według wspomnianego kalendarza do wakacji zostało zaledwie 12 dni – cztery trzydniowe posiedzenia Sejmu. Kalendarz sejmowy wskazuje, że gdy posłowie zakończą posiedzenie 19 lipca, do Sejmu wrócą dopiero 11 września. Oczywiście nasi przedstawiciele cały czas pobierać będą pensje w wysokości 8016,70 zł oraz dietę 2505,20 zł. Na wakacjach obowiązują też przywileje jak np. darmowe loty po kraju.

za: se.pl

Reklama / Advertisement