Polskie porty z coraz lepszymi wynikami, ale Hamburg nadal atrakcyjny dla wielu polskich firm

Liczba przeładunków w portach morskich w Gdańsku i w Gdyni regularnie wzrasta, do tego stopnia,że coraz częściej problemem jest brak miejsc do składowania kontenerów, co wydaje się jednym z większych wyzwań z którymi będzie trzeba się uporać. Cały czas część polskiego rynku kontenerowego należy jednak do portu w Hamburgu. 

Był czas, gdy hamburski port nazywano polskim, nie z powodów kapitałowych, ale dlatego, że było to główne okno morsie na świat dla polskiej spedycji. Był to okres jeszcze przed oddaniem do użytku autostrad, gdy z wielu części Polski łatwiej było przetransportować kontenery do Hamburga i Trójmiasta.

Wraz z rozwojem infrastruktury w Polsce, polskie porty zaczynają odgrywać coraz większą rolę, rzucają rękawicę niemieckim. Nie oznacza to jednak, że polski przemysł z usług Hamburga już nie korzysta. Firma PCC Intermodal na łamach holenderskiego portalu branżowego railfreight.com chwali się, że w ciągu ostatniej dekady z Polski dostarczył do Hamburga około 4,5 tys. pociągów, co daje prawie 200 tys. kontenerów. Obecnie firma uruchamia z Polski do Hamburga po 4-5 pociągów tygodniowo.

– Hamburg był zawsze ważnym punktem gospodarczym dla Polski – ocenia Monika Konsor-Fąferek z PCC Intermodal.

REKLAMA/Advertisement

Konkurencyjność polskich portów może wzrosnąć po oddaniu do użytku całej drogi ekspresowej S-5-5, która skomunikowałaby z Gdańskiem i Gdynią Poznań i Dolny Śląsk, obszary kraju, które z racji bliskiego położenia niemieckiej granicy zawsze znajdowały się w strefie spływu Hamburga.

Główna siedziba PCC Intermodal mieści się w Gdyni, kapitałowo jest to podmiot zależny od niemieckiego PCC SE. PCC Intermodal od wielu lat stara się o budowę terminalu przeładunkowego w Zajączkowie pod Tczewem, inwestycja przygotowywana jest jednak powoli, w ostatnim czasie ma też dużego konkurenta w postaci rządowego pomysłu budowy terminalu w Emilianowie pod Bydgoszczą, która wydaje się bardziej atrakcyjna lokalizacyjnie od Tczewa, głównie z uwagi na lepsze skomunikowanie kolejowe z Gdynią (Tczew znajduje się daleko od linii nr 201, która jest dedykowana obsłudze w portu w Gdyni).

REKLAMA/Advertisement

Łukasz Religa

Łukasz Religa – redaktor naczelny Portalu Kujawskiego (www.portalkujawski.pl). Staram się zwiększać zainteresowanie społeczeństwa sprawami publicznymi. Próbuje wdrażać nowe rozwiązania medialne w Internecie.