PKP Cargo zapowiada utworzenie nowej fabryki wagonów [WIDEO]

PKP Cargo S.A. planuje powołanie nowej spółki, która zajmie się produkcją i naprawą wagonów towarowych. Zawarcie umowy w tej sprawie pomiędzy PKP Cargo S.A a Wagony Świdnica (spółką amerykańskiej grupy The Greenbrier Companies) oraz Agencją Rozwoju Przemysłu planowane jest do końca roku.

W najbliższym czasie ma zostać sporządzony biznesplan nowego projektu. Natomiast umowa inwestycyjna, która określi precyzyjnie zasady współpracy, ma być podpisana do końca 2019 roku.

REKLAMA/Advertisement

Celem przedsięwzięcia jest odbudowanie zdolności produkcyjnych wagonów towarowych oraz stworzenie zakładu, który będzie produkował i naprawiał wagony na potrzeby PKP Cargo.

– Podpisany list ma wymiar biznesowy, bo mówimy o pewnym elemencie optymalizacji kosztów w obszarze przewozowym – powiedział Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo S.A.

REKLAMA/Advertisement

Jak podkreślił, do inicjatywy przyłącza się partner branżowy Wagony Świdnica, które są częścią międzynarodowej Grupy Greenbrier, znanego producenta taboru kolejowego. Tym samym nowa fabryka uzyska dostęp do nowoczesnego know-how.

– List intencyjny będzie tworzyć wartość dodaną dla nas w Polsce, czyli będziemy zwiększać produkcję wagonów towarowych na rynek polski, zatrudniając polskich pracowników – mówił Bogdan Leśniański, wiceprezes Wagonów Świdnica.

Wstępne plany zakładają, że fabryka mogłaby być uruchomiona w nieczynnym zakładzie w Gniewczynie na Podkarpaciu, gdzie kilka lat temu ustała produkcja taboru kolejowego. Pod uwagę mogą być brane również inne lokalizacje, które pozwolą na dość szybkie uruchomienie linii montażowych już w 2020 roku.

Wcześniej w kwietniu tego roku PKP Cargo S.A. podpisało list intencyjny z Duisburger Hafen AG, operatorem największego portu rzecznego w Europie. Prawdopodobnie już we wrześniu będzie pierwszy pilotaż uruchomienia połączenia Duisburg-Poznań, a potem kolejne – na trasach do Wrocławia, Warszawy, Trakiszek, a także do Kowna i Małaszewicz.

– Potencjał wymiany handlowej pomiędzy Europą Zachodnią, Niemcami a Polską jest bardzo duży. Ten potencjał oceniamy na ponad 650 pociągów dziennie – mówił Czesław Warsewicz. – Osiągnięcie 1 proc. tej liczby w pierwszym etapie, a 10 proc. docelowo, oznaczać będzie dziesiątki pociągów, które mogłyby być obsługiwane przez nas i mogłyby odciążyć drogi. Faktem stałoby się hasło “Tiry na tory”.

REKLAMA/Advertisement

PKP Cargo jako partner logistyczny chce się rozwijać w obszarze intermodalnym. Spółka planuje w tym zakresie ekspansję w Europie na szlakach północ-południe, jak również wschód-zachód. Stąd decyzja o zakupie przewoźnika słoweńskiego Primol-Rail w grudniu ubiegłego roku.

– Dzisiaj jesteśmy zainteresowani, aby dokonywać kolejnych akwizycji w tym obszarze intermodalnym, w obszarze korytarzy północ-południe, wschód-zachód – deklarował Czesław Warsewicz.

Jak powiedział, drugim kierunkiem działań spółki jest poprawa oferty i przygotowanie nowej w obszarze działalności czeskiego przewoźnika AWT, PKP Cargo oraz PKP Cargo Connect.

REKLAMA/Advertisement

za: centrumprasowe.pap.pl