Paryska policja rozpędziła demonstrację nielegalnych imigrantów domagających się legalizacji pobytu [WIDEO]

Na wezwanie niemal 200 lewicowych i proimigranckich stowarzyszeń ponad 5 tys. demonstrantów zebrało się w sobotę w centrum Paryża, domagając się uregulowania statusu nielegalnych migrantów. Pomimo zakazu i ograniczeń zdrowotnych wydanych przez prefekturę policji, które ograniczają zgromadzenia do mniej niż 10 osób, demonstracja przeszła ulicami ale zakończyła się na Place de la République, gdzie została rozproszona przez funkcjonariuszy.

Policja dokonała 92 aresztowań i musiała użyć gazu łzawiącego, aby rozproszyć tłum. Marsze solidarnościowe odbyły się w Lyonie, Lille, Marsylii, Tuluzie i Grenoble, gromadząc także kilkaset osób.

REKLAMA/Advertisement

Stowarzyszenia lewicowe potępiają „prawdziwą bombę zdrowotną” dla nieudokumentowanych migrantów, którzy są „bez praw, bez dochodów i bez nadziei na dostęp do zasiłków oferowanych przez państwo”. Wczoraj wezwały do ​​nowej demonstracji 20 czerwca.

Nagranie z Paryża udostępnił na Twitterze Nicolas Bay – były sekretarz generalny Frontu Narodowego, obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego VIII i IX kadencji z ramienia Zgromadzenia Narodowego, w które przekształcił się Front.

REKLAMA/Advertisement