Pakistan i Afganistan: Meczety pełne podczas piątkowych modłów. “Nie wierzymy w koronawirusa, wierzymy w Allaha” [WIDEO]

Piątek jest dla muzułmanów najważniejszym dniem tygodnia. Jednym z pięciu filarów islamu jest modlitwa i chociaż wierni muszą modlić się codziennie pięć razy, to tego dnia modlitwa przybiera formę modlitwy wspólnotowej w meczecie.

W liczącym niemal 220 mln ludzi Pakistanie islam wyznaje ok. 96 % populacji. Miliony z nich po raz kolejny zgromadziły się w piątek w meczetach, przeciwstawiając się ostrzeżeniom przed szybko rozprzestrzeniającym się koronawirusem i podsycając obawy przed kryzysem publicznej opieki zdrowotnej w zubożałym kraju.

REKLAMA/Advertisement

W przeciwieństwie do wielu innych krajów muzułmańskich pakistańscy duchowni i urzędnicy rządowi odmówili zamykania meczetów. Czołowi duchowni w kraju doradzali jedynie, aby starzy i chorzy unikali publicznych modłów i poinstruowali innych duchownych, aby mówili krótko.

– Nie wierzymy w koronawirusa, wierzymy w Allaha. Cokolwiek się stanie, dzieje się z woli Allaha – powiedział AFP Altaf Khan, gdy wierni w maskach przybyli na piątkowe modlitwy w stołecznym Islamabadzie.

REKLAMA/Advertisement

– Większość ludzi jest przerażona – powiedział mieszkający w tym mieście Syed Ashfaq Ahmed po wizycie w meczecie.- Poszli do meczetu, szukając pomocy u Allaha.

Do tej pory Pakistan ogłosił 1235 potwierdzonych przypadków COVID-19 i 9 zgonów, ale istnieją obawy, że ograniczone skala testów zaniża prawdziwą skalę pandemii. Większość wczesnych przypadków była bezpośrednio związana z pielgrzymami powracającymi z Iranu.

REKLAMA/Advertisement

Nieco inaczej sytuacja wygląda w innych krajach islamskich. Arabia Saudyjska zakazała pielgrzymek i zamknęła meczety, podczas gdy teolodzy w Egipcie wydali fatwę zezwalającą na zakaz publicznych modlitw w celu powstrzymania koronawirusa SARS-CoV-2. Turcja zamknęła również meczety, podczas gdy muzułmańskie organizacje w najludniejszym islamskim kraju Indonezji wezwały do ​​przeprowadzenia piątkowych modlitw w domu – choć wielu zignorowało tę radę.

Podobnie jak w Pakistanie jest w Afganistanie. W stołecznym Kabulu meczety również pękają w szwach, a przywódcy modlitewni wzywali wyznawców do wykazania się odwagą.

– Allah ochroni muzułmanów przed katastrofami spowodowanymi koronawirusem – powiedział prowadzący modlitwy w zatłoczonym meczecie w mieście.

Z ważniejszych polityków Fawad Ahmed Chaudhry – minister nauki tego kraju zaatakował na Twitterze duchownych, stwierdzając, że „ignorancja reakcyjnej klasy religijnej” jest odpowiedzialna za dalsze rozprzestrzenianie się COVID-19.