Olbrychski dla “Wyborczej” o narodowych demonstracjach: Haniebni i durni, podli ludzie organizują takie manifestacje

Pupil liberalnego Salonu, aktor Daniel Olbrychski, udzielił wywiadu Dorocie Wysockiej-Schnepf (jej mąż to b. dyrektor Fundacji Shalom, a teść – płk Maksymilian Sznepf wspierał wojska sowieckie w operacji określonej później mianem “obława augustowska”). Wywiad ukazał się w “Gazecie Wyborczej”.

– Świat patrzy na nas z ogromnym zdumieniem, ludzie są delikatni, ale pytają, co się stało z tym wspaniałym społeczeństwem. Rządzący nami i my, społeczeństwo wspierające tych rządzących, będziemy wobec historii i naszych potomków winni największego w historii Polski zaniechania – twierdzi Olbrychski, odnosząc się do obecnej sytuacji społeczno-politycznej. – Jesteśmy w bardzo podłym miejscu w historii naszego kraju przez rządzących, których wspomaga znaczna część społeczeństwa.

REKLAMA/Advertisement

Aktorowi nie podoba się też Telewizja Polska.

– Urban czasów stanu wojennego był wybitnym demokratą w stosunku do tego, co teraz dzieje się w telewizji państwowej – stwierdził.

Jedynym co podoba mu się w obecnym rządzie, to jego współpraca z lewackimi organizacjami w niszczeniu przemysłu futrzarskiego. Mowa też była o narodowych demonstracjach.

– Dzisiaj, kiedy Pan patrzy na maszerujące z pochodniami tłumy młodych ludzi, którzy wielu przypominają faszystowskie zgrupowania – zagaiła reporterka “Wyborczej”.

Udziel wsparcia dwóm dzielnym pielgrzymom

– Obecni rządzący Polską, którzy zostali wybrani przez suwerena, przymknęli oczy. A ci haniebni i durni, podli ludzie organizujący takie manifestacje poczuli, że nic im za to nie będzie. Należy dawać temu odpór. Ale trzeba się liczyć, że policjanci zwrócą się przeciwko tym, którzy manifestują swój sprzeciw – powiedział Olbrychski.

za: wyborcza.pl