Szwecja: Ochroniarze wyrzucili z pociągu metra imigrantkę z Afryki za brak biletu. Zostali oskarżeni o rasizm [WIDEO]

W szwedzkich mediach (w tym społecznościowych) trwa od wczoraj ostra debata po tym, jak w internecie opublikowano nagranie przedstawiający pochodzącą z Afryki kobietę w ciąży, która została wyprowadzona przez ochroniarzy z pociągu w sztokholmskim metrze.

Murzynka, która jechała ze swoją małą córką, została złapana bez biletu. Po kłótni z konduktorem, została usunięta z wnętrza pojazdu i zaciągnięta na ławkę na peronie stacji Hotorget. Policja potwierdziła, że wszczęła śledztwo po tym jak kobieta została przewieziona do szpitalu. Twierdzi ona, że została raniona podczas interwencji.

W obronie gapowiczki natychmiast stanęło wielu blogerów i publicystów, zarzucających ochroniarzom rasizm, kierowanie się uprzedzeniami, profilowanie rasowe i przede wszystkim użycie środków nieadekwatnych do sytuacji.

W oświadczeniu wydanym w piątek stołeczna firma transportowa powiedziała, że incydent jest dokładnie badany, ale jej pracownicy mieli prawo “wyrzucić lub zatrzymać osoby, które zakłócają porządek”.

– Wiemy tylko, że kobieta została złapana bez ważnego biletu i dostała mandat ale odmówiła przyjęcia i dlatego zgodnie z naszymi zasadami została poproszona o opuszczenie pociągu metra – powiedział rzecznik firmy. – Odmówiła tego również i kiedy miała zostać eskortowana z metra przez naszych funkcjonariuszy bezpieczeństwa publicznego, zaczęła krzyczeć i stawiała opór..

Szwedzka feministyczno-antyrasistowska organizacja Men for Gender Equality orzekła, że ??to nie pierwszy raz, kiedy strażnicy użyli siły w ostatnich miesiącach.

REKLAMA/Advertisement

– Jeśli chodzi o ludzi kolorowych – nie-białych Szwedów – widzieliśmy wiele dowodów na to, że strażnicy używają przemocy; czasami, gdy jest to całkowicie niepotrzebne – powiedział szef tej lewackiej grupy, Alan Ali.

Zawieszenie strażników było tylko pierwszym krokiem, powiedział. Zarówno władze transportowe, jak i firma ochroniarska musiały organizować szkolenia z zakresu rasizmu i zdrowia reprodukcyjnego.

za: bbc.com

 

Muzułmaninowi szkoda było kozy na ofiarę dla Allaha. Rytualnie poderżnął gardło 4-letniej córeczce