Nocna zmiana w Sejmie: PiS zmienił pod siebie Kodeks wyborczy

W skandalicznych okolicznościach Sejm przyjął ok. godz. 4 w nocy poprawki do specustawy dotyczącej koronawirusa. Najbardziej szokująca jest zmiana Kodeksu wyborczego, umożliwiająca głosowanie korespondencyjne osobom na kwarantannie i liczącym przeszło 60 lat.

Głosowało za nią 222 posłów (z czego 220 z PiS), przeciw było 214 posłów (KO, Lewica, PSL Kukiz’15, większość Konfederacji). Trzech posłów wstrzymało się od głosu.

REKLAMA/Advertisement

Poprawka premiuje wyborców Andrzeja Dudy i pozwala na przeprowadzenie wyborów w ustalonym terminie 10 maja. Tymczasem, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego nie należy wprowadzać zmian w przepisach wyborczych na mniej niż pół roku przed planowanymi wyborami. Co więcej, jak stanowi art. 89 ust. 2 Regulaminu Sejmu pierwsze czytanie projektu zmian kodeksu wyborczegolub projektu zmian przepisów wprowadzających kodeks może się odbyć nie wcześniej niż czternastego dnia od doręczenia posłom druku projektu. W tym przypadku posłowie otrzymali go tuż przed głosowaniem.