Farage: Gdzie był Parlament Europejski, gdy polskich dziennikarzy zatrzymywano za sprzeciw wobec rządu Tuska? [WIDEO]

W środę w Parlamencie Europejskim odbyła się debata poświęcona sytuacji w Polsce: kwestii praworządności i artykułu 7 traktatu europejskiego, który Komisja Europejska uruchomiła w grudniu. Wśród parlamentarzystów, którzy stanęli w obronie naszego kraju znalazł się m.in. były szef Partii Niepodległości Wielkiej Brytanii (UKIP), Nigel Farage.

Po słabym wyniku UKIP w wyborach do Izby Gmin Nigel Farage 8 maja 2015 r. zrezygnował z przywództwa w UKIP, jednak zarząd ugrupowania odrzucił jego rezygnację. 4 lipca 2016 r., wkrótce po sukcesie prowadzonej przez niego kampanii referendalnej na rzecz wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ponownie ogłosił swoją rezygnację z kierowania UKIP.

REKLAMA/Advertisement

Pełnił tę funkcję do 16 września tegoż roku, kiedy to nowym liderem została Diane James. Powrócił na nią już 5 października tegoż roku, gdy Diane James po 18 dniach ogłosiła swoją rezygnację. 28 listopada 2016 r. zastąpił go Paul Nuttall, nowo wybrany lider UKIP (obecnie jest nim Henry Bolton).

– Ciągle tutaj słyszę o prawach człowieka, demokracji i praworządności. W 2011 roku, gdy dziennikarze w Polsce byli zatrzymywani, zwalniani za to, że sprzeciwiali się rządowi? Wtedy nic nie zrobiono! Komisja nic nie zrobiła, bo przecież Donald Tusk był zwolennikiem Unii Europejskiej – przypominał Farage. – Ale gdy tylko pojawiło się Prawo i Sprawiedliwość i nagle jest krytyka pod adresem Unii Europejskiej, tylko dlatego że chce się pozbyć z Polski komunistów, nagle mamy już konkretne działania i pojawia się artykuł 7, mówimy o prawach demokratycznych. Zresztą tak samo wygląda zresztą sytuacja na Węgrzech, gdzie Orban słusznie odrzuca program kwotowy, narzucający migrantów ….

REKLAMA/Advertisement